Do meczu Polska - Dania zostały już tylko trzy dni. Dla biało-czerwonych to wspaniała okazja, by zmazać plamę po wrześniowym 2:2 z Kazachstanem, ale i pewien obowiązek. Jeśli myślimy o awansie na mundial w Rosji, punkty z Danią są po prostu niezbędne. Jak jednak widać, ćwierćfinał Euro 2016 zrobił swoje - nasi rywale boją się nas zdecydowanie bardziej, niż my ich.

- Obrońcy, m.in. Simon Kjaer  i Andreas Christensen, ciągle są pytani przez dziennikarzy, jak powstrzymać ten wasz zabójczy duet. Robiliśmy też ostatnio wywiad z Jannikiem Vestergaardem, stoperem Borussii Moenchengladbach. Powiedział nam, że Robert Lewandowski to najlepszy napastnik, przeciwko jakiemu grał. Jeśli idzie o innych, dostrzegany jest Jakub Błaszczykowski, który spędził wiele lat w Bundeslidze oraz Kamil Glik po transferze do AS Monaco. Bacznie obserwować będziemy też Grzegorza Krychowiaka - wymienia Thoegersen.

Duńczycy zajmują obecnie 46. miejsce w rankingu FIFA (Polska - 17.). Nie zakwalifikowali się na Euro 2016, przegrywając w barażach 3:4 ze Szwecją. Wtedy właśnie swoją 15-letnią przygodę z kadrą zakończył legendarny selekcjoner Morten Olsen. Jego następca Age Hareide ma jeden cel - awans na mundial 2016 . I zrobił już nawet pierwszy krok - na inaugrację eliminacji pokonał Armenię 1:0. Thoegersen nie uważa jednak, by to zwycięstwo i nasza wpadka w Astanie, już teraz miały o czymś przesądzać.

- Ci piłkarze o których wspomniałem, jak również stabilna pozycja Adama Nawałki, sprawiają, że Polska jest u nas widziana jako najsilniejszy zespół w grupie. Faworyt, który powinien bezpośrednio wywalczyć awans do mistrzostw świata w Rosji. Bez względu na zaskakujący i rozczarowujący remis 2:2 z Kazachstanem - uspokaja.

Transmisja meczu Polska - Dania w Polsacie i Polsacie Sport w sobotę od godz. 20:45. Komentują: Mateusz Borek i Tomasz Hajto.