Rugby również ma swój Real i Barcelonę. W piątek startuje Champions Cup!

Inne
Rugby również ma swój Real i Barcelonę. W piątek startuje Champions Cup!

Meczem Glasgow Warriors – Leicester Tigers rozpoczyna się nowy sezon Champions Cup, a więc Ligi Mistrzów w rugby. Tym samym rozpoczynamy wielką przygodę z tym sportem na najwyższym klubowym poziomie na kanałach stacji Polsat.

Nie ma wartościowszych klubowych rozgrywek na półkuli północnej. Do 2014 r. znane były one pod nazwą Pucharu Heinekena, najlepszą klubową drużynę Europy wyłania się jednak już od 20 lat. To właśnie w drugiej edycji po tytuł sięgnęło francuskie Brive z Grzegorzem Kacałą w składzie, który został bohaterem finałowego spotkania z Leicester Tigers. Najlepszy w historii polski rugbista był jednym z zaledwie czterech obcokrajowców w barwach Brive, grając na pozycji nr 8 (wiązacza młyna) rozegrał kapitalne zawody, to jego nazwisko wznoszono na stadionie w Cardiff. Został wybrany na najlepszego gracza decydującego spotkania, 50-letni obecnie Polak błysnął na tyle, że niedługo potem przeniósł się do budującego swoją potęgę klubu z Cardiff, gdzie jako jeden z nielicznych dostał kontrakt liczony na ponad 1 mln funtów.

 

Nie zmieniło się nic mimo lat. W Champions Cup rządzą kluby francuskie (8 zwycięstw, 12 razy drugie miejsce), angielskie (7 i 5) oraz irlandzkie (6 i 3). Tylko w pierwszej edycji do finału udało się dotrzeć walijskiej ekipie, ale ostatnio klubowe rugby to naprzemienna dominacja Anglików i Francuzów. Do tego stopnia, że aż sześć razy w historii dochodziło do bratobójczych finałowych starć między zawodnikami z tego samego kraju.

 

Jak każdy jednak sport, i rugby przeżyło delikatne przesilenie. Poprzednia edycja rozgrywana była w roku i cieniu reprezentacyjnego Pucharu Świata na boiskach na Wyspach, toteż nastąpił delikatny przesyt. Oba półfinałowe spotkania obejrzało w sumie zaledwie 38 tys. 968 widzów. W ćwierćfinale rozgrywek po raz pierwszy od sezonu 1997/98 zabrakło irlandzkich zespołów, co dodatkowo uczyniło rywalizację jednorodną i mniej atrakcyjną. Dodatkowo rodzime rozgrywki ligowe okazały się ważniejsze dla niektórych klubów niż rywalizacja w Europie.

 

W Champions Cup bierze udział 20 zespołów. Z ligi angielskiej (Aviva Premiership) awans uzyskuje sześć najlepszych drużyn poprzedniego sezonu. Tyle samo miejsc dostaje liga francuska (Top14). Siedem zespołów pochodzi z Pro12, zawodowej ligi skupiającej kluby z Irlandii, Walii, Szkocji i Włoch, przy czym każdy z tych krajów musi mieć przynajmniej jednego reprezentanta. Ostatni zespół wyłaniają rozgrywki niżej notowanego Challenge Cup.

 

Tym samym Francuzi mają aż siedem klubów (Racing 92, Toulon, Clermont, Montpellier, Toulouse, Castres, Bordeaux), Anglicy - sześć (Saracens, Exeter Chiefs, Wasps, Leicester Tigers, Northampton Saints, Sale Sharks), Irladczycy – cztery (Connacht, Leinster, Ulster, Munster), Włosi (Zebre), Szkoci (Glasgow Warriors) i Walijczycy (Scarlets) po jednej drużynie.

 

Zmagania w Champions Cup potrwają do maja. Z pięciu grup awansują zwycięzcy oraz trzy najlepsze drużyny z drugich miejsc. Finał rozegrany zostanie 17 maja na stadionie Murrayfield w Edynburgu. Pierwszy mecz rozegrany zostanie w piątek. Glasgow Warriors zmierzy się z Leicester Tigers. Szkoci i Anglicy typowani są na drugie miejsce w grupie, na zwycięzcę typowany jest francuski Racing 92, ubiegłoroczny finalista. Niewykluczone, że właśnie na inaugurację rozstrzygną się losy awansu. Gwiazdą meczu może zostać pozyskany przez Anglików reprezentant Australii, 26-letni Matt Toomua. Stworzy on zapewne środek ataku ze znanym na Wyspach Mathew Taitem. W szkockim zespole warto zwrócić uwagę na Gordona Reida, dla którego będzie to setny występ w barwach wojowników.

 

W pierwszej kolejce na antenie Polsatu Sport Extra i Ipli pokażemy cztery mecze. Piątek, 14 października (20.45), Glasgow Wariors - Leicester Tigers, (komentują: Przemysław Iwańczyk i Mariusz Liedel). Sobota, 15 październia (14), Wasps - Zebre, (Mariusz Liedel, Andrzej Kopyt). Sobota, 15 października (20.45), Scarlets - Sale Sharks, (Iwańczyk, Liedel). Niedziela, 16 października (18.30), Exeter Chiefs - ASM Clermont, (Robert Małolepszy, Kopyt).

Przemysław Iwańczyk, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze