Krychowiak dopiero po raz trzeci w tym sezonie ligowym wystąpił w podstawowym składzie, poprzednio 23 września. W sobotę jego zespół już po 18 minutach prowadził 2:0 - gole strzelili Brazylijczyk Lucas Moura i Urugwajczyk Edinson Cavani (dziewiąte trafienie w sezonie). Gospodarze, ostatni w tabeli, odpowiedzieli tylko bramką Alou Diarry w 55. minucie.

 

Dzięki zwycięstwu piłkarze PSG awansowali na drugie miejsce. Mają 19 punktów i o cztery ustępują Nice. Lider francuskiej ekstraklasy już w piątek pokonał u siebie Olympique Lyon 2:0. W ekipie gości cały mecz rozegrał Maciej Rybus.

 

Bramki dla Nice zdobyli Paul Baysse w piątej minucie oraz Jean Michel Seri z Wybrzeża Kości Słoniowej niespełna kwadrans przed końcem. Zwycięstwo gospodarzy mogło być jeszcze wyższe, ale w 81. minucie słynny włoski napastnik Mario Balotelli nie wykorzystał rzutu karnego.

Goście od 28. minuty grali w dziesiątkę (czerwona kartka Nabila Fekira).

 

Tego samego dnia porażki doznało Monaco z Kamilem Glikiem w składzie - na wyjeździe 1:3 z Toulouse. Drużyna Glika prowadziła do 65. minuty (gol Valere'a Germain już na początku spotkania), ale później niepewnie spisująca się defensywa gości popełniła kilka błędów. Najpierw wyrównał Argentyńczyk Oscar Trejo, a w końcówce dwa trafienia zaliczył Duńczyk Martin Braithwaite.

 

Obrońca reprezentacji Polski rozegrał całe spotkanie i został ukarany żółtą kartką, gdy ratował sytuację po własnym błędzie.

AS Monaco z dorobkiem 19 punktów zajmuje trzecie miejsce, zespół z Tuluzy jest czwarty - 17 pkt.