"Uczynimy na pewno coś, by pomóc mniejszym i średnim ligom. Być może poprzez większe środki finansowe" - powiedział Ceferin w wywiadzie dla słoweńskiej gazety "Dnevnik".

 

Szef UEFA powtórzył, że nic nie jest jeszcze postanowione w sprawie reformy Ligi Mistrzów, która od sezonu 2018/19 miałaby gwarantować Hiszpanii, Anglii, Niemcom i Włochom po cztery miejsca w fazie grupowej. Odbyłoby się to kosztem mniejszych lig, co już wywołało żywe protesty. W piątek wycofaniem się z rozgrywek zagroziły kluby duńskie, gdyby proponowane zmiany weszły w życie.

 

"Nie wyciągajmy zbyt wcześnie wniosków" - odniósł się do tych głosów Ceferin. Dodał, że jest "człowiekiem dialogu" i że rozmawiał w tej sprawie z Larsem-Christerem Olssonem, prezydentem EPFL, stowarzyszenia zrzeszającego 25 lig europejskich.

 

"On przekonał się, że dialog dopiero się rozpoczął" - podkreślił Ceferin.

 

Obecnie trzy najlepsze według rankingu UEFA ligi krajowe - Hiszpanii, Niemiec i Anglii - mają zapewnione po trzy miejsca w fazie grupowej LM. Zespoły z czwartej pozycji w tabeli muszą walczyć w kwalifikacjach.

 

Czwarta w rankingu liga - obecnie jest nią włoska - ma zagwarantowane dwa miejsca, a trzeci zespół z tabeli występuje w eliminacjach.