17 grudnia w kalifornijskiej hali The Forum pięściarski świat pożegna jednego z największych pięściarzy ostatnich 50 lat - Bernarda Hopkinsa. "The Executioner" na ostatni pojedynek wybrał jednak wymagającego rywala. W przeciwnym narożniku zamelduje się Joe Smith Jr, który w czerwcu sprawił ogromną niespodziankę nokautując już w pierwszej rundzie Andrzeja Fonfarę (28-4, 16 KO).

W marcu 2013 roku Bernard Hopkins zapisał swoją kartę w historii pięściarstwa zdobywając mistrzostwo świata w wieku 48 lat. "The Executioner" wypunktował wtedy w Nowym Jorku niepokonanego na zawodowych ringach posiadacza pasa IBF Travorisa Clouda (24-3, 19 KO).

Hopkins od ponad dziesięciu lat występuje w kategorii półciężkiej, w której zdobywał pasy mistrzowskie IBO (po zwycięstwie z Antonio Tarverem), IBF (po zwycięstwie ze wspomniany Cloudem), WBC (po pokonaniu Jeana Pascala) oraz IBA i WBA po wygranej z Bejbutem Szumenowem. Po raz ostatni czarnoskóry pięściarz pojawił się w ringu w listopadzie 2014, kiedy przegrał na punkty z niepokonanym Siergiejem Kowaliowem (30-0-1, 26 KO).

Pięściarski świat zapamięta również, a może przede wszystkim, dokonania Hopkinsa w kategorii średniej, w której dominował przez ponad dekadę. Pasa IBF zdobytego w 1995 roku bronił aż dwudziestokrotnie i dopiero w 2005 roku zatrzymał go Jermain Taylor (33-4-1, 20 KO).