"Koguty" jako jedyni pozostają niepokonaną ekipą w lidze angielskiej. W tym sezonie podopieczni Mauricio Pochettino odnieśli pięć zwycięstw oraz zanotowali cztery remisy. Londyńczycy zajmują aktualnie trzecie miejsce z dorobkiem 19 punktów. Z kolei Bournemouth plasuje się w środku stawki (9. miejsce). Zespół Artura Boruca zgromadził dotychczas 12 "oczek".

Od początku sobotniej potyczki to goście mieli przewagę, ale zespół prowadzony przez Eddiego Howe'a mądrze odpierał ataki londyńskiej ekipy. Duża zasługa w tym polskiego bramkarza, który walnie przyczynił się do zdobycia cennego punktu w starciu z wyżej notowanym rywalem.

"Wiśnie" mogą być zadowolone z podziału punktów zważywszy na to, że przed rokiem uległy "Kogutom" na własnym terenie aż 1:5. Wówczas hat-trickiem popisał się Harry Kane, który tym razem nie zagrał z powodu kontuzji kostki.

 

Bournemouth - Tottenham 0:0

Bournemouth: Boruc - Smith, Francis, Cook, Daniels - Gosling, Arter - King (88 Fraser), Wilshere, Ibe (60 Gradel) - Wilson (82 Afobe).

Tottenham: Lloris - Walker, Dier, Vertonghen, Rose - Wanyama - Lamela, Alli (72 Sissoko), Dembele, Eriksen - Son (62 Janssen).

Żółte kartki: Gosling, Gradel - Lamela, Vertonghen, Alli, Rose.