Polskie zespoły Counter-Strike: Global Offensive całkiem dobrze spisują się w trwających właśnie rozgrywkach ESCW 2016. Team Kinguin zapisał na swoim koncie kolejną wygraną, tym razem przeciwko Perparation, którą to drużynę zdołali pokonać po zaciętej walce i dogrywce - 25:21. Tym samym Polacy zagwarantowali sobie awans do fazy pucharowej światowych finałów Electronic Sports World Cup. Szczęście dopisało również drugiej z naszych formacji - Sferis PRIDE. Po przegranej z Epsilon nasi rodacy znajdowali się pod ścianą i aby przedłużyć swoje szanse na awans z grupy musieli pokonać ArchAngels. Na mapie de_dust2 Karol 'repo' Cybulski i jego kompani pokonali Skandynawów 16:11. Jeszcze lepiej było na kolejnej lokacji - de_mirage, gdzie padł wynik 16:10. Sferis PRIDE będzie musiało dziś stawić jeszcze czoła PENTA Sports. Spotkanie to zostało zaplanowane na godzinę 15:40. Jeśli naszym rodakom uda się pokonać niemiecką formację, to powtórzą oni wyczyn Kinguin i awansują do dalszej fazy zawodów.