W Turynie robili sobie nadzieję, że AS Romę czeka kryzys, a seria wygranych jest już przeszłością. Nic z tych rzeczy: Roma, powstrzymana przez Łukasza Skorupskiego przerwała swój zwycięski marsz tylko na chwilę, bowiem kolejną ofiarą Wilków padła bezradna na Stadio Olimpico Bologna.

Goście co prawda stwarzali sobie szanse bramkowe, jednak w niedzielny wieczór monopol na trafianie do siatki posiadł Mohamed Salah. Egipski skrzydłowy zespołu gospodarzy rozpoczął strzelanie w 13. minucie, zaś wynik ustalił w drugiej połowie. Egipcjanin jest w tym sezonie kluczową postacią Romy i może pochwalić się ośmioma trafieniami w Serie A.

Kolejne w tym sezonie czyste konto zachował Wojciech Szczęsny, zaś jego zespół wrócił na pozycję wicelidera i depcze po piętach Juventusowi.

AS Roma - Bologna 3:0 (1:0)

Bramki: Salah 13', 62', 71'

Roma: Szczęsny; Peres (Gerson 77'), Rudiger (Paredes 57'), Fazio, Jesus; De Rossi, Strootman, Nainggolan; Salah (El Shaarawy 85'), Dzeko, Perotti

Bologna: Da Costa; Krafth, Ferrari, Helander, Masina (Torosidis 84'); Taider (Pulgar 65'), Viviani, Nagy; Dzemaili, Umar (Destro 50'), Krejci