Koszykarze z Zielonej Góry tylko w pierwszej kwarcie mieli problemy z powstrzymaniem ataku mistrzów Węgier. Przegrali tę kwartę 20:21, ale w kolejnych byli już zdecydowanie lepsi. Wygrali zdecydowanie walkę pod tablicami 35:22 i mieli znakomitą skuteczność rzutów za trzy punkty - 51,9 procent (14 celnych z 27 prób).

 

Ich liderem, nie tylko w tym elemencie, był Przemysław Zamojski, który uzyskał 22 pkt, w tym sześciokrotnie (na dziewięć prób) trafił z dystansu.

 

W 6. kolejce Stelmet zmierzy się 23 listopada w Belgii z najsłabszą drużyna grupy E Proximusem Charleroi.

 

Stelmet BC Zielona Góra - Szolnoki Olaj 83:63 (20:21, 23:10, 22:15, 18:17)

 

Stelmet BC Zielona Góra: Przemysław Zamojski 22, Nemanja Djurisic 14, James Florence 12, Łukasz Koszarek 7, Karol Gruszecki 6, Julian Vaughn 6, Thomas Kelati 5, Adam Hrycaniuk 4, Armani Moore 4, Igor Zajcew 3, Jakub Der 0

 

Szolnoki Olaj: David Vojvoda 14, Milos Borisov 11, Troy Barnies 10, Janos Eilingsfeld 10, Ryan Wright 5, Aleksa Popovic 4, James Kinney 4, Krisztian Wittmann 3, Marton Hajdu 2, Gabor Rudner 0