Szpilka ma wrócić na ring w styczniu bądź lutym przyszłego roku. Gdyby to zależało wyłącznie od niego, to zmierzyłby się z kimś z trójki Chris Arreola (36-5-1, 31 KO), Dominic Breazeale (17-1) i Gerald Washington (18-0-1, 12 KO).

 

- Chris Arreola.... Może, może Dominic Breazeale albo Gerald Washington. Nie wiem, zobaczymy. Ja tak naprawdę chiabym walczyć z Breazeale'em albo Washingtonem. Arreola to już nie jest ten sam zawodnik, co kiedyś, ale też byłaby dobra walka. Każdy z nich to wyzwanie, każdy z nich to dobry zawodnik - przyznał "Szpila".

 

 

Szpilka ostatnią walkę stoczył w styczniu tego roku, przegrywając z mistrzem świata federacji WBC Deontayem Wilderem (37-0, 36 KO). Później pauzował z powodu kontuzji lewej ręki.

 

W załączonym materiale skrót ostatniej walki Artura Szpilki.