- Doświadczenie, jakie zbieramy w takich meczach jest ogromne. Tego nie da się opisać. Jestem przekonany, że te lekcje nie pójdą na marne. Wrócimy silniejsi, mocniejsi. Tak, by grać jak równy z równym z takimi przeciwnikami. Graliśmy odważnie, czemu miało być inaczej? - powiedział szkoleniowiec.

 

- Nakazałem zawodnikom grać w piłkę po to, żeby się czegoś nauczyć. Tak jak dziecko, które ma roczek, stara się chodzić i się przewraca. Zastanawia się wówczas, czy warto znów spróbować, jednak ostatecznie próbuje i wie, że było warto - kontynuował.

 

- Chcemy nauczyć się grać z takimi rywalami, jak tutaj. W takich meczach decydują detale, chociażby szybkość rozegrania piłki. Gra Borussii jest teraz jedną z najlepszych na świecie. Duże brawa za to, co dzisiaj zrobiła. Pracujemy dalej i wyciągamy wnioski. Chcąc tutaj wrócić musimy wygrać ligę. Przed nami ostatni mecz i zrobimy wszystko jako klub, by zwyciężyć - dodał Magiera.