Piszczek dodał, że planuje zakończyć karierę w Borussii, lecz po zakończeniu gry  nie zostanie na stałe w Niemczech. - Nasze rodziny mieszkają w Polsce, na Śląsku, i pewnie tam się osiedlimy, kiedy przestanę grać w piłkę – stwierdził Polak w wywiadzie z dziennikarzem Michałem Kołodziejczykiem.

 

Ostatnio w mediach pojawiły się informacje, jakoby prawym obrońcą poważnie zainteresowana była FC Barcelona. - Dwa lata temu też tak pisano i podobnie jak wtedy - nie mam zielonego pojęcia. Czytałem o tym w hiszpańskiej prasie. Jeśli jednak w tak wielkim klubie ktoś się mną interesuje, to na pewno jest to dla mnie bardzo miłe. Podchodzę do tego spokojnie i patrzę przede wszystkim na to, co mam do zrobienia w Dortmundzie, a nie zastanawiam się nad tym, jaka przyjdzie oferta – zdementował plotki 31-latek.

 

Reprezentant Polski gra w Dortmundzie od 2010. W 161 spotkaniach BVB strzelając 11 goli. Z orzełkiem na piersi rozegrał 53 mecze i zdobył 2 bramki.