Zeszłej nocy odbywały się półfinałowe pojedynki rozgrywane w ramach prestiżowego turnieju ELEAGUE. W drugim z nich zmierzyły się OpTic Gaming z FaZe Clan. Co ciekawe, do wielkiego finału zawodów wcale nie awansowali pogromcy naszych reprezentantów z Virtus.pro. Niespodziewaną eksplozję formy zaliczyła amerykańsko-kanadyjska formacja. Jednym z najlepiej spisujących się zawodników OpTic był Will 'RUSH' Wierzba. Gracz z polskimi korzeniami osiągnął w półfinale k/d ratio na poziomie 1.44.

Pierwszą mapą drugiego półfinałowego spotkania był de_train. Tu po stronie atakującej rozpoczęli właśnie Amerykanie, którzy dzięki dobrze zorganizowanej grze wygrywali na półmetku aż 12:3. Wkrótce po zmianie stron podtrzymali swoją dobrą passę, nie oddając przy tym rywalom ani jednego punktu. Tablica świetlna ukazywała rezultat 16:3.

Kilka minut później nadszedł czas na overpass'a, gdzie tym razem OpTic Gaming rozpoczęło po stronie antyterrorystów. Gra miała różne fazy, ale to jednak RUSH i jego koledzy przejmowali raz po raz inicjatywę. Akcja drugiej części gry wygląda już jednak zupełnie inaczej. Ekipa Aizy'ego nawiązywała kontakt z przeciwnikami. Siedem zdobytych rund było jednak zbyt małą zaliczką, aby doprowadzić do rozstrzygającej bitwy na de_dust2. Wynik 16:12 i 2:0 w punktacji generalnej dał pewny awans OpTic Gaming. Już dziś Amerykanie rozegrają wielki finał przeciwko Astralis. Mecz ten zaplanowany został na godzinę 22:00.