Wiadomo przecież, że zimowe Mercato już blisko. Na podstawie obiektywnych, ale często i subiektywnych kryteriów paryski tygodnik opublikował listę 50 najdroższych piłkarzy na świecie. W zestawieniu znalazł się jeden Polak. Chodzi oczywiście o Roberta Lewandowskiego. Wartość handlową środkowego napastnika Bayernu Monachium oceniono na 80 milionów euro. Najwyżej wycenionym graczem co ciekawe nie jest ani Leo Messi ani Cristiano Ronaldo, a kolega Argentyńczyka z Bracelony - Neymar.

Wydaje mi się, że gdyby nie kontuzja, na obecność na liście zaslugiwałby też Arkadiusz Milik z Napoli. Jego wartość szacowana byłabowiem zdecydowanie wyżej niż pięćdziesiątego na liście Marcusa Rashforda (MU) - 42 miliony euro czy partnera Milika z Napoli Kalidou Koulibaly'ego (43 miliony).

Oto czołowa... jedenastka według magazynu France Football:

1. Neymar (FC Barcelona) 250 mln
2. Lionel Messi (FC Barcelona) 190 mln
3. Antoine Griezmann (Atletco Madryt) 135 mln
4. Cristiano Ronaldo (Real Madryt) 130 mln
5. Paul Pogba (Manchester United) 125 mln
6. Gareth Bale (Real Madryt) 110 mln
7. Luis Suarez (FC Barcelona) 95 mln
8. Sergio Aguero (Manchester City) 88 mln
9. Gonzalo Higuain (Juventus Turun) 85 mln
10. Thomas Mueller (Bayern Monachium) 82 mln
11. Robert Lewandowski (Bayern Monachium) 80 mln
**************************************************************
 
Oczywiście jest to tylko wartość wirtualna. O wartości realnej decyduje rynek czyli popyt i podaż. Na przykład, gdyby dzisiaj Real czy Barcelona chciały wykupić Lewandowskiego to jego wartość podskoczyłaby o dobre 50 procent.

W klasyfikacji zespołowej zdecydowanie "zwyciężył" Real Madryt, który "wprowadził" 8 swoich zawodników do zestawienia. Barca i Bayern mają po 5 przedstawicieli.

W klasyfikacji 5 największych lig Europy (Big-5) aż 18 z 50 piłkarzy gra na codzień w Premier League. Tę symboliczną klasyfikację zamyka francuska Ligue 1 z czterema zawodnikami.