Lechia przystępowała do tego spotkania rozbita po meczu z Wisłą Kraków przegranym 0:3. Co więcej, z powodu kontuzji ze Śląskiem nie mógł wystąpić filar gdańskiej defensywy, Mario Maloca. W najlepszej formie nie byli przed tą rywalizacją również goście, który nie wygrali od trzech potyczek. Trener Mariusz Rumak zapowiadał, że nad morze jadą po trzy punkty i zamierzają grać bardzo uważnie i czujnie.

 

Słowa trenera potwierdziła pierwsza część spotkania. Śląsk był świetnie zorganizowany w grze defensywnej. Gospodarze nie mieli miejsca. Konstruowanie akcji przychodziło im z ogromnym trudem. Choć wrocławianie grali bardzo konsekwentnie, to wszystko popsuł jeden indywidualny błąd. Winowajcą był Peter Grajciar, który nie przeciął podania do Grzegorza Wojtkowiaka. Obrońca tym samym dośrodkował na pole karne, a piłkę w siatce umieścił… były zawodnik Śląska, Flavio Paixao.

 

Śląsk potrafił sobie stworzyć sytuacje w drugiej połowie. Blisko szczęścia był w 58. minucie Morioka, ale po zebraniu bezpańskiej piłki uderzył kompletnie niecelnie. Zemściło się to już po chwili. Lechia zagrała piękną kombinacyjną akcję. Akcję trio Mila – Peszko – Krasić precyzyjnym strzałem wykończył Grzegorz Kuświk. Od tego momentu Lechia kontrolowała przebieg spotkania, a swoje zwycięstwo przystemplowała w 90. minucie. Drugą bramkę zdobył Flavio, który wykorzystał podanie swojego brata Marco.

 

Tym samym Śląsk kontynuuje swoją passę meczów bez zwycięstwa… To już czwarte takie spotkanie. Lechia po zdobyciu trzech punktów wskoczyła na pozycję lidera, żeby się na niej jednak utrzymać musi liczyć na potknięcie Jagiellonii w meczu z Arką.

 

Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław 3:0 (1:0).

 

Bramki: 1:0 Flavio Paixao (30-głową), 2:0 Grzegorz Kuświk (59), 3:0 Flavio Paixao (90).

 

Żółta kartka - Lechia Gdańsk: Milos Krasic, Milen Gamakow.

 

Lechia Gdańsk: Vanja Milinkovic-Savic - Grzegorz Wojtkowiak, Joao Nunes, Rafał Janicki, Jakub Wawrzyniak - Flavio Paixao, Milen Gamakow, Milos Krasic (78. Aleksandar Kovacevic), Sebastian Mila (71. Piotr Wiśniewski), Sławomir Peszko - Grzegorz Kuświk (81. Marco Paixao).

 

Śląsk Wrocław: Lubos Kamenar - Kamil Dankowski, Piotr Celeban, Lasza Dwali, Peter Grajciar - Mario Engels (64. Joan Roman), Adam Kokoszka (83. Mariusz Idzik), Ostoja Stjepanovic, Ryota Morioka, Alvarinho - Sito Riera (74. Kamil Biliński).

 

Sędzia: Łukasz Bednarek (Koszalin).

 

Widzów: 13 574.