Przez pierwsze siedem kolejek Chemik i Budowlani solidarnie wygrywały mecze z wszystkimi rywalkami. W ósmej rundzie łodzianki po raz pierwszy przeżyły gorycz porażki. W „andrzejki” uległy Tauronowi Dąbrowa Górnicza. To dało chemiczkom pozycję samodzielnych liderek, ale do dzisiejszego meczu tylko o jeden punkt wyprzedzały łodzianki. Stawką meczu w szczecińskiej Azoty Arenie była więc pozycja liderek.

 

Mecz dobrze rozpoczęły przyjezdne, które objęły prowadzenie 3:1, ale gospodynie szybko wzięły się do roboty. Po ataku Katarzyny Zaroślińskiej z prawego skrzydła po raz pierwszy objęły prowadzenie 6:5 i przejęły kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Z prawego skrzydła atakami popisywała się Zaroślińska, z lewego Malwina Smarzek i przewaga obrończyń tytułu zaczęła z akcji na akcję rosnąć. Punkt decydujący zdobyła z kontry Stefana Veljkovic.

 

Losy drugiej partii rozstrzygnęły się już na jej początku. Łodzianki miały olbrzymie problemy z przyjęciem zagrywki i miejscowe szybko objęły prowadzenie 10:3. Z trudnymi piłkami w ataku nie radziła sobie Kaja Grobelna, toteż trener łodzianek Błażej Krzyształowicz zastąpił ją Julią Twardowską. Na chwilę to pomogło. Budowlane zmniejszyły straty (15:12), ale to był ich ostatni zryw w tej partii. Do boju ruszyła Veljkovic. Blokiem i atakami zdobyła kilka punktów, a set skończyła asem serwisowym Agnieszka Bednarek-Kasza.

 

Po długiej przerwie po drugim secie łodzianki wróciły z mocnym postanowieniem nawiązania walki z gospodyniami. Udawało się to do połowy trzeciej partii. Łodzianki prowadziły jeszcze 8:6, ale potem znów dominowały miejscowe. Remis zaświecił się na tablicy przy stanie 10:10, było także 12:12. Później duet Zaroślińska – Smarzek wypracował Chemikowi kilkupunktowe prowadzenie, które miejscowe spokojnie dowiozły do końca meczu. Zaroślińska zdobyła ostatni punkt tego spotkania i po raz piąty w sezonie została uznana MVP meczu.

 

Tym samym Chemik nadal pozostaje jedyną niepokonaną drużyną w lidze. Ma już 4 pkt przewagi, a przy okazji wykazuje zwyżkę formy przed meczami Ligi Mistrzyń, w której rywalizację rozpocznie już w czwartek.

 

Chemik Police - Grot Budowlani Łódź 3:0 (25:18, 25:17, 25:21)

 

Chemik Police: Agnieszka Bednarek-Kasza, Aleksandra Jagieło, Malwina Smarzek, Stefana Veljkovic, Joanna Wołosz, Katarzyna Zaroślińska - Mariola Zenik (libero) - Jelena Blagojevic, Anna Werblińska

Grot Budowlani Łódź: Heike Beier, Martyna Grajber, Kaja Grobelna, Gabriela Polańska, Sylwia Pycia, Pavla Vincourova - Paulina Maj-Erwardt (libero) - Sylwia Pelc, Julia Twardowska.