Nie dość, że fantastycznie strzelają (53 bramki w 17 meczach), to także nienajgorzej bronią! AS Monaco jest wielkim fenomenem tego sezonu Ligue 1 i zajmuje pozycję wicelidera tuż za rewelacją z Nicei. Defensywa zespołu z Księstwa zachowała czwarte czyste konto w pięciu ostatnich meczach, a duża w tym sprawka dyrygenta poczynań defensywnych, Kamila Glika.

Polak fantastycznie wprowadził się do zespołu, a zabezpieczenie tyłów przy tak ofensywnym stylu gry jest kluczowe do zwyciężania spotkań. Monaco rozprawiło się z Bordeaux na stadionie Matmut Atlantique aż 4:0. Trzykrotnie do siatki rywali trafił Radamel Falcao, który od redakcji dostał "ósemkę". Polak za swój występ otrzymał notę 7 i w notowaniu znalazł się po raz trzeci od momentu startu rozgrywek. L'Equipe wyróżniło aż pięciu zawodników AS Monaco.

 

Polak znalazł się także w jedenastce fazy grupowej Ligi Mistrzów nominowanej przez UEFA.com.