To szóste w sezonie i 15. w karierze triple-double Hardena. Nikt w historii klubu nie miał więcej. 14 zanotował legendarny Hakeem Olajuwon.

 

Gospodarze w tym meczu imponowali rzutami z dystansu. Zza łuku podjęli aż 61 prób, żaden zespół wcześniej w NBA nie oddał tylu rzutów za trzy punkty w jednym meczu. Trafili 24 razy, co także jest rekordem. - Po prostu staramy się podejmować właściwe decyzje. Nieważne, czy są to rzuty z dystansu, czy wejścia pod kosz. Jakoś trzeba akcję zakończyć i zależy to tylko od zawodników. Nie mam wrażenia, aby na siłę próbowali trafiać głównie za trzy punkty - podkreślił trener Rockets Mike D'Antoni.

 

Rockets z bilansem 20-7 zajmują czwarte miejsce w Konferencji Zachodniej. Taki sam dorobek ma ekipa Los Angeles Clippers, która na wyjeździe pokonała Miami Heat 102:98. Teksańczyków wyprzedzają jeszcze Golden State Warriors (23-4) i San Antonio Spurs (21-5). Drużyny te minionej nocy nie grały.

 

Konferencji Wschodniej wciąż przewodzi ekipa Cleveland Cavaliers (18-6), która także odpoczywała. W tabeli tuż za nią jest Toronto Raptors (18-8). Kanadyjski klub uległ we własnej hali Atlanta Hawks 121:125.

 

Gospodarze nie potrafili zatrzymać Dwighta Howarda. Środkowy "Jastrzębi" zdobył 27 pkt, trafiając 10 z 13 rzutów z gry. Miał również 15 zbiórek. Wśród pokonanych najlepszy był DeMar DeRozan - 34 pkt.

 

Washington Wizards Marcina Gortata odnieśli natomiast piąte zwycięstwo w ostatnich siedmiu meczach. Tym razem we własnej hali pokonali Detroit Pistons 122:108. Polski środkowy zdobył 12 punktów i miał 14 zbiorek. "Czarodzieje" z bilansem 11-14 zajmują 11. miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej.