Tour de Ski: Nilsson i Ustiugow najlepsi w sprintach techniką dowolną

Inne
Tour de Ski: Nilsson i Ustiugow najlepsi w sprintach techniką dowolną
fot. PAP

Szwedka Stina Nilsson i Rosjanin Siergiej Ustiugow wygrali sprinty techniką dowolną w biegach narciarskich w szwajcarskim Val Muestair - pierwszym etapie 11. edycji Tour de Ski. Maciej Staręga odpadł w ćwierćfinale i został sklasyfikowany na 15. miejscu.

Nilsson wygrała finał zdecydowanie, wyprzedzając o prawie 2,5 s Norweżkę Maiken Caspersen Fallę oraz o prawie 6,5 s kolejną Norweżkę Heidi Weng.

 

Wśród mężczyzn Ustiugow już w kwalifikacjach pokazał swoją dominację, w finale również nie dał szans rywalom. Drugie miejsce ze stratą ponad dwóch sekund zajął Włoch Federico Pellegrino, a trzecie Norweg Finn Haagen Krogh.

 

Staręga w swoim biegu ćwierćfinałowym uplasował się na trzeciej pozycji, minimalnie przegrywając walkę o drugą lokatę (o 0,04 s). Do półfinałów awansowali po dwaj zawodnicy z pięciu ćwierćfinałów oraz dwaj z najlepszymi czasami. Ostatecznie zawodnik UKS Rawa Siedlce "wylądował" na 15. miejscu, a w klasyfikacji łącznej tych zawodów jest 16.

 

Staręga, który specjalizuje się w konkurencjach sprinterskich, już wcześniej zaplanował jednak rezygnację z kolejnych etapów TdS.

 

Od 10 grudnia w rywalizacji w Pucharze Świata nie uczestniczy Justyna Kowalczyk. Ten stan potrwa aż do lutego, a TdS nie jest wyjątkiem. W ten sposób zawodniczka unika dominujących w tym czasie konkurencji rozgrywanych techniką dowolną, które nie służą jej kolanu.

 

Choć podopieczna trenera Aleksandra Wierietielnego od trzech lat nie jest pierwszoplanową postacią TdS, to wciąż należy do niej kilka rekordów. Nikt poza nią nie wygrał czterech edycji (2010-13). Ma również najwięcej - 14 - etapowych triumfów. Natomiast uwzględniając tylko kobiety, może się jeszcze pochwalić największą liczbą etapów zakończonych na podium - 28.

 

W 11. edycji tego wyczerpującego cyklu brakuje wielu innych gwiazd, na czele z zawieszoną Norweżką Therese Johaug. Już przed rozpoczęciem sezonu o rezygnacji z TdS mówiła wracająca po macierzyńskiej przerwie słynna Norweżka Marit Bjoergen.

 

Zmagania rozpoczęły się sprintem techniką dowolną, a zakończą osiem dni później w Val di Fiemme we Włoszech tradycyjną wspinaczką na stok Alpe Cermis.

MC, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze