W październikowym meczu tych drużyn to ekipa z Torunia okazała się zdecydowanie lepsza. Nie dość, że wygrała 3:0, to każdy set był pokazem jej wyższości. Zawodniczki Bydowlanych wygrały do 18, 21 i 15! Torunianki smaku zwycięstwa w obecnym sezonie doznały jeszcze zaledwie dwa razy… Podopieczne Nicoli Vettoriego zajmują ostatnie miejsce w tabeli, a do środowych rywalek tracą aż siedem punktów.

 

ŁKS za cel w tym meczu stawia sobie rewanż za wspomniane spotkanie z poprzedniej rundy. - Zrobimy wszystko, by zrewanżować się za to 0:3 z pierwszej kolejki. Chcemy, by wyglądało to tak, jak w poprzednim meczu. Naszym celem jest to, by trzy punkty pozostały w Łodzi - zapowiedział szkoleniowiec łodzianek, Michal Masek.

 

Co ciekawe obie drużyny mierzyły się ze sobą w ostatnich dwóch sezonach aż 14 razy. Z tych rywalizacji częściej zwycięsko wychodził ŁKS, który wygrał dziesięć z tych spotkań. Większość tych meczów kończyła się jednak tie-breakiem, co może zapowiadać kolejne emocjonujący pojedynek.

 

Transmisja meczu ŁKS Commercecon Łódź - Giacomini Budowlani Toruń od 20:30 w Polsacie Sport.