"Uszkodzenie jego Toyoty Hilux jest zbyt znaczące, aby udało się jego zespołowi je naprawić" - poinformowali organizatorzy.

 

Al-Attiyah zajmował drugie miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu. Z powodu problemów z pojazdem stracił jednak w środę prawie dwie godziny do zwycięzcy Stephane'a Peterhansela.

 

"To pech, ale taki jest ten rajd, taki jest Dakar. Szło nam naprawdę dobrze, ale proszę... To będzie długi rok" - powiedział Katarczyk, cytowany przez portal motorsport.com.

 

Al-Attiyah jest też medalistą olimpijskim z Londynu w strzelectwie - zajął trzecie miejsce w skeecie.