Wygrana z Teamem LDLC w finale europejskich rozgrywek okazała się zwiastunem dobrych informacji. Biało-czerwoni przez turniej w USA przechodzą bowiem jak burza, udowadniając, że nie bez powodu mówi się o nich jak o faworytach całych zmagań. W koszyku B przyszło im się zmierzyć z amerykańskim Muffin Lighting oraz australijskim Tainted Minds. W obu przypadkach rywale Pingwinów nie zdołali wyrwać formacji znad Wisły nawet dziesięciu punktów. Borykające się z problemami kadrowymi – z rezerwową w składzie – „Muffinki” odebrały podopiecznym Mariusza ‘Loorda’ Cybulskiego zaledwie sześć rund na de_overpass. Australijczycy pokusili się o dziewięć na de_cache.


Tym samym Kinguin w bardzo ładnym stylu awansowało do półfinału, w którym nadal oczekuje na przeciwnika. Tego zawodnicy z Polski poznają dopiero wieczorem, gdy rozegrane zostaną zaległe pojedynki. Dzisiejszy dzień ekipa Grzegorza ‘SZPERO’ Dziamałka przeznacza więc na odpoczynek i regeneracje. Jak poinformowali na swoim profilu na Facebooku, drużynowo udali się na mecz Los Angeles Lakers z Miami Heat.