Poniedziałkowy etap prowadzić będzie z La Paz do Uyuni. Pierwszy motocykl na trasę ruszy ok. 4 rano czasu lokalnego, a na mecie oczekiwany jest jedenaście godzin później.

Przez ulewy w Boliwii został także skrócony piąty etap rajdu, a szósty całkowicie odwołany. Niedziela jest dniem odpoczynku w rywalizacji, ale większość ekip zajmuje się swoim sprzętem. Zawodnicy na biwaku nie mogą jednak skorzystać z pomocy samochodów serwisowych, które ze stolicy Boliwii pojadą prosto do Salty, gdzie jest meta wtorkowego etapu. Ósmy etap Uyuni – Salta liczy 892 km, z tego 492 to odcinek specjalny.

Najlepiej z Polaków radzi sobie Jakub Przygoński, który jest szósty wśród kierowców samochodów. Z kolei Rafał Sonik zajmuje 11. lokatę w rywalizacji quadów.