Po piątkowych zawodach w Bischofshofen do kraju wrócili bohaterowie TCS. Bardzo nietypowe powitanie czekało na Piotra Żyłę. Polski skoczek w domu otrzymał prezent od swojej rodziny. 29-latek pochwalił się nim na twitterowym koncie.

Teraz polscy skoczkowie mają czas na zregenerowanie sił. Przerwa nie będzie jednak trwała długo, gdyż już w najbliższy weeekend odbędą się kolejne zawody Pucharu Świata. Tym razem rywalizacja przeniesie się do Polski. Skoczkowie przez dwa tygodnie skakać będą w naszym kraju. Najpierw czternastego i piętnastego stycznia czekają nas zawody w Wiśle, natomiast tydzień później na Wielkiej Krokwi w Zakopanem.

Podczas zawodów na polskich skoczniach przed kolejnym wyzwaniem stanie Kamil Stoch. Skoczek z Zębu zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, tracąc zaledwie dziewięć oczek do drugiego Norwega Daniela-Andre Tande oraz trzynaście punktów do liderującego Słoweńca Domena Prevca. Zawody w Polsce będą więc doskonałą okazją, aby zdobyć żółtą koszulkę lidera. Stoch może liczyć na wsparcie biało-czerwonej publiczności, gdyż prawie wszystkie bilety na zbliżające się konkursy zostały wyprzedane.

Wracając do Turnieju Czterech Skoczni, warto dodać, iż Stoch dzięki wygranej znalazł się w elitarnym gronie najbardziej utytułowanych skoczków w historii. Polak jako piąty ma na swoim koncie złoty medal igrzysk olimpijskich, złoty medal mistrzostw świata, Kryształową Kulę za triumfw Pucharze Świata oraz wygraną w TCS. Przed Stochem sztuki tej dokonali: Fin  Matti Nykaenen, Niemiec Jens Weissflog, Norweg Espen Bredesen i Austriak Thomas Morgenstern.

 

Terminarz polskich skoczków w styczniu:

 

14.01 - Wisła (konkurs indywidualny)

15.01 - Wisła (konkurs indywidualny)

21.01 - Zakopane (konkurs drużynowy)

22.01 - Zakopane (konkurs indywidualny)

28.01 - Willingen (konkurs drużynowy)

29.01 - Willingen (konkurs indywidualny)