Janc prezentuje najwyższy poziom, chociaż ma dopiero 20 lat, dlatego stanowił łakomy kąsek dla czołowych klubów Starego Kontynentu. Łączono go między innymi z Barceloną czy Paris Saint-Germain. Ostatecznie, walkę o Słoweńca wygrał klub z Kielc.

 

- Jestem niezmiernie szczęśliwy, że udało nam się pozyskać tak znakomitego zawodnika. Chciałbym bardzo podziękować Blazowi za jego determinację w tym, żeby trafić własnie do naszego klubu. To pokazuje, że będziemy mieli znakomitego zawodnika, ale także prywatnie osobę z dobrym charakterem, który pasuje do naszej drużyny. Jestem pewny, że Blaz bardzo dobrze wkomponuje się w nasz zespół. Dziękuje klubowi Celje Pivovarna Lasko za negocjacje, które od początku nie były łatwe, ale na końcu oba kluby się porozumiały - powiedział prezes Bertus Servaas.

 

Janc jest gwiazdą Celje Pivovarna Lasko i etatowym reprezentantem Słowenii. W tym sezonie w ośmiu meczach w Lidze Mistrzów zdobył 48 bramek.