Przed oficjalnym potwierdzeniem starcia, sam Breazeale mówił o tym, że jego kolejnym rywalem będzie właśnie Szpilka. Z kolei Polak także liczył na walkę z Amerykaninem, więc kiedy pod koniec 2016 roku wszystko zostało "zaklepane", nikt nie był raczej zaskoczony. Przed Polakiem pojawiła się duża szansa na wielki powrót na ścieżkę zwycięstw.

Na tej samej gali przed szansą zdobycia mistrzostwa świata WBC wagi ciężkiej stanie Andrzej Wawrzyk, który skrzyżuje rękawice z Deontayem Wilderem. Miał tam też wystąpić Izu Ugonoh, lecz ciągle nie znaliśmy jego przeciwnika. Sensacyjne informacje przekazał jednak na Twitterze Andrzej Kostyra. Jego zdaniem, Ugonoh powalczy z... Breazeale'em! Byłaby to niezwykle niespodziewana zmiana zestawienia.

Do informacji dziennikarza Super Expressu i Polsatu Sport odniosła się już Kamila Wybrańczyk - partnerka Szpilki.