Drugi dzień EU LCS w Polsat Sport News: Jak zagrają debiutanci?

E-sport
Drugi dzień EU LCS w Polsat Sport News: Jak zagrają debiutanci?
fot. Materiały prasowe

Wczoraj oglądaliśmy zwycięstwo H2k nad Origen (2-0) oraz triumf G2 w hitowym starciu przeciwko Fnatic (2-1). Już dzisiaj, o godzinie 17 rozpoczną się natomiast kolejne starcia, a na Polach Sprawiedliwości zobaczymy Misfits, GIANTS, Unicorns of Love oraz Team Vitality.

Spotkanie pomiędzy Misfits a GIANTS zapowiada się stosunkowo jednostronnie, a dość zdecydowanym faworytem zdaje się być ten pierwszy zespół. Czy jednak na pewno? Misfits na pewno dysponuje ogromnym potencjałem i silniejszym składem, który po udanych barażach o awans do EU LCS wzmocnił jeszcze koreański dżungler KaKaO. W zespole jest jednak sporo niewiadomych związanych przede wszystkim z postawą debiutantów, a tych w rostrze Misfits nie brakuje. Alphari, Hans sama, IgNar – czy młodzi zawodnicy potwierdzą swoje aspiracje dołączenia do europejskiej czołówki? To będzie dla nich świetne przetarcie, ponieważ na niekorzyść GIANTS działają kłopoty, których formacja doświadczyła podczas okresu przygotowawczego. Dwójka zawodników tej ekipy (Memento, HeaQ) grała bowiem w kwalifikacjach do Challenger Series, co praktycznie wyklucza odpowiednie przygotowanie się do pierwszych tygodni zmagań w EU LCS. Można więc spodziewać się bardzo przeciętnego otwarcia ze strony uczestników letnich play-offów 2016. Ponadto także skład ekipy nie wygląda na zbyt silny. W tej ekipie zobaczymy bowiem najnowsze nabytki EU LCS – HeaQ i Flaxxisha oraz byłego spadkowicza z najwyższej klasy rozgrywkowej - Memento. Warto natomiast obserwować midlanera NighT’a, który ma za sobą bardzo udane lato i jest zdecydowanie najsilniejszym punktem GIANTS.


Misfits vs GIANTS - godz. 17:00


Tymczasem około 20 w narożnikach staną piątki Unicorns of Love i Team Vitality, które zmierzą się w arcyciekawym pojedynku. Obydwa zespoły mają za sobą problemy na ostatniej prostej przygotowań do startu splitu. Unicorns of Love zostało zmuszone do zmiany strzelca, bowiem Veritas wrócił do Korei, a zatrudniony na ostatnią chwilę weteran Samux nie jest graczem, którego spodziewaliśmy się na poziomie EU LCS. Także obsada dżungli może prowadzić do pytań – jak w cyklu odnajdzie się utalentowany młokos Xerxe? W składzie pozostał jednak szkielet złożony z Exileha, Hylissanga i Viziscacsi’ego i UoL przez wielu typowany jest na czarnego konia wiosennego splitu. Czy słusznie? Po drugiej stronie barykady zobaczymy natomiast zespół Team Vitality, który bardzo późno zdecydował się na zatrudnienie dżunglera - a raczej dżunglerów. Pozycja podstawowego leśnika, Djoko, jest bowiem stosunkowo słaba i Francuz cały czas będzie naciskany przez byłego midlanera NRG eSports – GBM-a. Warto zauważyć, że na początku splitu mogą być też odczuwalne problemy komunikacyjne na linii Hachani-reszta zespołu. Nie ulega wątpliwości, że nicki Steelbacka, Hachani’ego, Cabocharda czy w mniejszym stopniu Nukeducka budzą respekt, ale czy gwiazdorski roster spełni pokładane w nim nadzieje?


Unicorns of Love vs Team Vitality – ok. godz. 20:00

Rafał Fiodorow, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze