Dogrywka w hicie PLK! Koszarek bohaterem

Koszykówka

Rzut Łukasza Koszarka w ostatnich sekundach dogrywki dał Stelmetowi Zielona Góra zwycięstwo w hicie z Rosą Radom 66:65.

Hit Polskiej Ligi Koszykówki lepiej rozpoczęli mistrzowie, którzy po akcjach Adama Hrycaniuka i Vladimira Dragicevicia prowadzili 10:2. Straty starali się odrabiać przede wszystkim Darnell Jackson i Michał Sokołowski - po ich rzutach Rosa zbliżyła się nawet na punkt różnicy! Stelmet w końcówce kwarty mógł jednak liczyć na Juliana Vaughna - dzięki jego trafieniom wygrywał po 10 minutach 17:11. Druga część meczu również nie była zbyt ofensywna. W zielonogórskiej ekipie można było wyróżnić Przemysława Zamojskiego, ale swoimi akcjami starali się na to odpowiadać Jordan Callahan i Sokołowski. Po późniejszej trójce Roberta Witki i trafieniu Gary’ego Bella zespół trenera Wojciecha Kamińskiego ponownie zbliżył się punkt. Stelmet następnie dobrze wykorzystał Armaniego Moore’a, a po kontrze Jamesa Florence’a było już 33:25. W ostatniej akcji pierwszej połowy trójka z połowy boiska Damiana Jeszkego lekko zmniejszyła te straty.

W trzeciej kwarcie Rosa zbliżyła się nawet na cztery punkty po trafieniu Jordana Callahana, ale Stelmet błyskawicznie odskakiwał dzięki Vladimirowi Dragiceviciowi i Adamowi Hrycaniukowi - nawet do stanu 43:32. Później radomianie potrafili jeszcze po akcjach Gary’ego Bella zmniejszyć straty do siedmiu punktów, ale mistrzowie rzutami Karola Gruszeckiego i Przemysława Zamojskiego pokazywali, że sytuację mają pod kontrolą. Po 30 minutach zielonogórzanie wygrywali 52:42. Rosa się nie poddawała - po serii 8:0 i trójce Damiana Jeszkego potrafiła zbliżyć się jeszcze na dwa punkty! Ekipa trenera Artura Gronka długo nie chciała pozwolić na nic więcej, ale po trójce Callahana trzy minuty przed końcem to gospodarze prowadzili 58:57. W ostatniej minucie mieliśmy jeszcze remis po 60 dzięki rzutom wolnym Bella, a niecelny rzut na zwycięstwo oddawał jeszcze Callahan. To oznaczało dogrywkę.

W dodatkowym czasie gry ważną trójkę trafił Przemysław Zamojski. Odpowiadał na to Jordan Callahan, ale to ciągle oznaczało punkt przewagi mistrzów Polski. Amerykanin faulowany przez Dragicevicia był później pewny na linii rzutów wolnych, a to dawało minimalną przewagę Rosie. Rzut Łukasza Koszarka na osiem sekund przed końcem znowu zmieniał sytuację i dawał prowadzenie Stelmetowi. W ostatniej akcji rzucał jeszcze Robert Witka, ale nie trafił.

Najlepszym zawodnikiem gości był Vladimir Dragicević z 12 punktami i ośmioma zbiórkami. Po dziewięć punktów dołożyli Adam Hrycaniuk i Przemysław Zamojski. Dla gospodarzy 18 punktów rzucił Jordan Callahan.

 

Rosa Radom - Stelmet BC Zielona Góra 65:66 po dogrywce (11:17, 17:16, 14:19, 18:8, dogr. 5:6)

 

Rosa Radom: Jordan Callahan 18, Gary Bell 13, Michał Sokołowski 12, Darnell Jackson 10, Damian Jeszke 6, Robert Witka 3, Kim Adams 3

 

Stelmet BC Zielona Góra: Nemanja Djurisic 12, Adam Hrycaniuk 9, Przemysław Zamojski 9, James Florence 8, Thomas Kelati 8, Julian Vaughn 7, Armani Moore 5, Karol Gruszecki 4, Łukasz Koszarek 4 

A.J., plk.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze