Od kilku sezonów w Serie A dominuje Juventus i Puchar Włoch staje się tym miejscem, w którym drużyny z wielkimi ambicjami mogą liczyć na trofeum. Najważniejsze to dostać się do finału, a tam już wszystko może się zdarzyć, bo przecież w jednym meczu wszystko może się zdarzyć.

 

Tak chyba myślą kibice Interu i Laizo, które spotkają się wieczorem w ćwierćfinale Pucharu Włoch. Gospodarze przystąpią do tego spotkania uspokojeni zwycięstwem ligowym nad Pescarą 3:0. Włoskie media przewidują, że szkoleniowiec gospodarzy Stefano Pioli dokona kilku zmian w składzie, zwłaszcza że w niedzielę gospodarzy czeka ligowe starcie z Juventusem. W bramce ma stanąć Juan Carrizo, który broni w Pucharze Włoch. Parę środkowych obrońców, tak jak w ćwierćfinale z Bolonią mają stworzyć Gary Medel i Jeison Murillo, a odpocząć ma Miranda. W ataku swoją szanse prawdopodobnie dostanie Ever Banega.

 

Lazio w ostatniej kolejce przegrało 0:1 z Chievo i w tabeli Serie A spadło na piątą pozycję (dało się wyprzedzić Interowi). Trener Simone Inzaghi podczas konferencji prasowej długo opowiadał o ostatnim spotkaniu i przekonywał, że problemem nie było zaangażowanie piłkarzy. Zawodnicy Lazio oddali na bramkę rywali 29 strzałów, a mimo to przegrali. Kibice gwizdali, ciężkie chwile przeżywał kapitan drużyny Lucas Biglia. Trener Inzaghi zdradził, że następnego dnia Argentyńczyk pierwszy przyjechał na trening i bardzo chciałby zatrzeć złe wrażenie.

 

Do zespołu wrócił już napastnik Keita Diao, który uczestniczył w Pucharze Narodów Afryki, ale reprezentacja Senegalu odpadła w ćwierćfinale po porażce z Kamerunem. Keita trenuje z drużyną, ale nie wiadomo, czy będzie w stanie zagrać i w jakiej jest formie.

 

Jeśli Lazio wygra, to w półfinale może zmierzyć się z Romą, która za rywala ma drugoligową Cesenę. To byłby mecz, na który czekają całe Włochy - zwłaszcza, że areną finału będzie Stadio Olimpico w Rzymie. Lazio ma więc o co grać.

 

Transmisja spotkania Inter Mediolan - Lazio Rzym od 20:40 w Polsacie Sport.