Spotkanie miało bardzo jednostronny, a toruński trzecioligowiec praktycznie nie stworzył żadnej okazji zdobycia gola. Trener poznańskiej drużyny Nenad Bjelica dał szansę gry 16 zawodnikom, na boisku nie pojawił się m.in. Tamas Kadar, którego przyszłość w Lechu stoi pod znakiem zapytania. Zabrakło także kontuzjowanego Rumuna Mihaia Raduta.

Mecz rozegrano na głównej płycie INEA Stadionu w obecności ok. pół tysiąca kibiców.

Sparing z Elaną był ostatnim sprawdzianem "Kolejorza" przed pierwszym w tym roku meczem ligowym z Bruk-Betem Termalicą Niecieczam, który rozegrany zostanie w piątek o godz. 20.30.

 

Lech Poznań - Elana Toruń 8:0 (4:0)

Bramki: Maciej Gajos (20'), Maciej Makuszewski - dwie (31', 38'), Bartosz Piotrowski (45' - samobójcza), Dawid Kownacki (59'), Lasse Nielsen (64' - głową), Darko Jevtic (70'), Marcin Robak (85').