Juventus demoluje kolejnego rywala. Dybala pogrążył byłych kolegów

Piłka nożna
Juventus demoluje kolejnego rywala. Dybala pogrążył byłych kolegów
fot. PAP

W piątek zanotowali szóste zwycięstwo z rzędu i spokojnie przybliżają się do kolejnego tytułu mistrzowskiego. Juventus nie dał szans Palermo, a najlepszy na boisku był autor dwóch bramek i asysty, Paulo Dybala, który przecież gwiazdą Serie A został właśnie w różowej koszulce. Na boisku nie pojawił się Thiago Cionek.

Czy coś lub ktoś jest w stanie zatrzymać zmierzający po kolejny mistrzowski tytuł Juventus? Stara Dama wygrała w lidze po raz szósty z rzędu i ma komplet zwycięstw przed własną publicznością (29. ligowe zwycięstwo z rzędu u siebie). AS Roma do mistrza Włoch traci już dziesięć punktów i tylko kataklizm mógłby odebrać Juve kolejny tytuł.

Tym razem do Turynu po najmniejszy wymiar kary przyjechał zespół otwierający strefę spadkową, Palermo. Cały mez na ławce rezerwowych spędził reprezentant Polski, Thiago Cionek. Strzelanie już w 13. minucie rozpoczął Claudio Marchisio, zaś później trwał koncert Paulo Dybali: Argentyński snajper, który do Turynu trafił właśnie z Sycylii trafił do siatki dwukrotnie i asystował przy golu Gonzalo Higuaina.

Goście trafili do siatki Gianluigiego Buffona na otarcie łez w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, a autorem trafienia był Bułgar Ivaylo Chochev po rzucie rożnym.

Juventus - Palermo 4:1 (2:0)

Bramki: Marchisio 13', Dybala 40', 89', Higuain 63' - Chochev 90+3'

ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze