Prym pod tym względem wiodą reprezentanci futbolu oraz koszykówki, którzy zostali przyciągnięci głównie do League of Legends - gry z gatunku MOBA, która jest jednocześnie jedną z najpopularniejszych dyscyplin e-sportowych na świecie. W europejskich rozgrywkach Challenger Series zobaczyć możemy między innymi Schalke 04 Esports czy Paris Saint-Germain eSports. W amerykańskiej lidze NA LCS swoje drużyny posiadają przedstawiciele Milwaukee BucksPhiladelphia 76ers czy była gwiazda LA Lakers Rick Fox, a w europejskiej odmianie tych zmagań udziały w jednej z ekip wykupiło też Miami Heat. Tego typu tendencję już od dłuższego czasu wykazywały również kluby piłkarskie z Turcji, wspierając swoją rodzimą ligę, a od niedawna na nowe doświadczenia otwierają się także sportowcy w Brazylii.

Krok milowy w tym kraju postawił były brazylijski piłkarz i legenda futbolu - Ronaldo. Wraz z dwoma innymi inwestorami, związanymi ze światem profesjonalnego pokera, wykupił sporą część udziałów w CNB e-Sports Club, występującym na co dzień w lidze CBLoL. Według prasowych doniesień w jego ślady ma pójść napastnik FC Barcelony Neymar, który ma nabyć jedną z drużyn League of Legends. Taki ruch był do przewidzenia, biorąc pod uwagę fakt, że poza występami na boisku Brazylijczyk grywa od czasu do czasu w Counter-Strike:Global Offensive - grę FPS, która także jest gigantem na scenie e-sportowej, a oprócz tego piłkarz utrzymuje dobre relacje z jedną z profesjonalnych ekip CS:GO ze swojego kraju, czyli SK Gaming.