Piłka nożna

Puchar Anglii: Manchester City musi powtórzyć...

Antonio Conte wysłał na boisko drugoligowca silny skład, który ostatecznie zapewnił mu awanso do ćwierćfinału. Początek nie wskazywał jednak na to, że będzie to łatwa przeprawa dla londyńczyków, bo Wolverhampton - a szczególnie Helder Costa, który udowodnił, że posiada papiery na grę w Premier League - prezentowało się całkiem dobrze. Brakowało jednak celnych strzałów, a w pewnym momencie - koncentracji. Z takim rywalem jak Chelsea jest ona bardzo potrzebna...

W drugiej połowie po ładnej akcji piłka trafiła do Williana, a ten precyzyjnie dośrodkował do wbiegającego Pedro. Hiszpan przytomnym strzałem głową zdobył bramkę na 1:0. Wynik ustalił w ostatniej minucie Diego Costa, który po czterech meczach bez bramki, w końcu przerwał złą serię.

Wolverhampton - Chelsea 0:2 (0:0)

Bramki: Pedro 65, Costa 90.

Wolves: Ikeme - Coady, Batth, Hause, Doherty  - Price, Saville (84 Saiss), Costa, Edwards - Weimann (76 Wilson), Bodvarsson (84 Ronan).

Chelsea: Begovic - Zouma, Terry, Ake - Moses, Chalobah, Fabregas, Pedro (73 Azpilicueta) - Willian (80 Kante), Costa, Hazard (86 Loftus-Cheek).

Żółte kartki: Saville, Weimann - Pedro.