Niespełna 22-letni polski stoper, będący w kręgu zainteresowań Adama Nawałki oraz filar kadry U-21, dzięki starciu z Wurzburger Kickers trafił do jedenastki 21. kolejki 2. Bundesligi magazynu "Kicker". Lepszego powrotu po kontuzji nie mógł sobie wymarzyć.

Problemy mięśniowe Dawidowicza ciągnęły się od początku grudnia. Polak stracił w sumie sześć meczów, w tym z takim zespołami, jak TSV 1860 Monachium, FC St. Pauli i Hannover 96. Także w starciu z Wurzburger Kickers nie był gotowy na pełne 90 minut - pojawił się na boisku dopiero na początku drugiej połowy. To wystarczyło.

Do przerwy VfL Bochum przegrywał 0:1 - po wejściu Dawidowicza nie dość, że nie stracił bramki, to jeszcze przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę. Skończyło się 2:1, a Polak został wyróżniony po raz pierwszy, odkąd w sierpniu trafił do Niemiec.

Dawidowicz pozostaje w Bochum na wypożyczeniu - 30 czerwca prawdopodobnie wróci do Benfiki Lizbona.