Już w 8. minucie Legia mogła, a wręcz powinna stracić gola. Po dośrodkowaniu w pole karne, bez przyjęcia uderzył kapitan Holendrów - Davy Klaassen, ale Arkadiusz Malarz jakimś cudem zatrzymał piłkę zdawało się, że na linii bramkowej. Jednak powtórki nie pozostawiły złudzeń. Futbolówka przekroczyła linię bramkową i wicemistrzowie Holandii zostali ograbieni z gola.

Było to pierwsze poważne ostrzeżenie dla Legii. I trzeba przyznać, że podopieczni Jacka Magiery wzięli tę przestrogę do siebie. Gospodarze z każdą chwilą wyglądali coraz lepiej. Bardzo aktywny był Vadis Odjidji-Ofoe, a także Michał Kucharczyk, który pojawił się na placu gry w drugiej połowie.

Sporo się działo, dlatego zachęcamy do obejrzenia skrótu z pierwszego meczu 1/16 Ligi Europy Legia - Ajax.