Mistrz świata w ju-jitsu: The World Games to przedsmak prawdziwych igrzysk

Inne
Mistrz świata w ju-jitsu: The World Games to przedsmak prawdziwych igrzysk
fot. PAP/Maciej Kulczyński

- Być może za kilka lat, może dłużej, ju-jitsu dołączy do rodziny olimpijskiej. Przedsmak igrzysk będziemy mieli podczas lipcowych World Games - powiedział dwukrotny mistrz świata w wadze 62 kg, Jędrzej Loska.

10. edycja World Games, czyli Igrzysk Sportów Nieolimpijskich, odbędzie się latem we Wrocławiu. To zawody rozgrywane co cztery lata. W 2013 roku w kolumbijskim Cali przedstawiciele ju-jitsu zdobyli aż cztery ze wszystkich sześciu medali Polaków.

 

- To będzie debiut w imprezie tej rangi. Oczywiście najważniejsze w każdym sezonie są mistrzostwa świata, ale największy prestiż związany jest ze startem w World Games. To przedsmak rywalizacji w prawdziwych igrzyskach, w jednym miejscu spotyka się kilka tysięcy sportowców i walczy w kilkudziesięciu dyscyplinach. Mam nadzieję, że za kilka lat, może dłużej, ju-jitsu znajdzie się w rodzinie olimpijskiej - stwierdził Loska, który w MŚ triumfował w 2015 i 2016 roku, w konkurencji ne waza.

 

Oprócz zawodnika Akademii Gorilla Warszawa, w składzie Polski w ju-jitsu na World Games 2017 znaleźli się - Martyna Bierońska i Emilia Maćkowiak oraz Maciej Polok, Maciej Kozak, Rafał Riss i Tomasz Szewczak. Rezerwowymi są Paweł Bańczyk i Mateusz Duran.

 

- Moim najgroźniejszym rywalem będzie izraelski zawodnik. W dwóch startach w mistrzostwach świata wygrałem wszystkie osiem walk, a z nim za każdym rywalizowałem w półfinale. Trudniejsza była potyczka z 2015 roku z Bangkoku. Jego atutem jest znakomite przygotowanie fizyczne. Prawdopodobnie znów spotkamy się w lipcu podczas World Games - uważa Loska.

 

Polak będzie faworytem zawodów, ale jak mówi stara się myśleć o swojej roli w turnieju. - Najważniejsze, abym był zdrowy i dobrze przygotowany. Mamy zaplanowane zgrupowanie tuż przed zawodami oraz dwa starty krajowe - mistrzostwa Polski ne-waza w Krakowie i Puchar Polski w brazylijskim ju-jitsu w Toruniu - dodał jeden z liderów kadry, która - jak przyznał prezes związku Tomasz Knap - poszukuje sponsora strategicznego.

 

Pochodzący z Gdańska Loska zajmuje się sportami walk od 12 lat. - Szukałem odpowiedniej dyscypliny i znalazłem ju-jtsu. Dziś jestem też trenerem, prowadzą zajęcia w Akademii Gorilla. Jestem bardzo aktywny i pewnie dlatego nie mam żadnych problemów z osiągnięciem limitu 62 kg na zawody. Mam też małego synka, a on nie pozwala abym siedział w miejscu... - przyznał zawodnik, który 23 marca skończy 29 lat. Loska był mistrzem świata oraz Europy również w grapplingu.

 

W World Games we Wrocławiu weźmie udział troje polskich zawodników specjalizujących się ju-jitsu, którzy stali na podium w Kolumbii przed czterema laty: Bierońska (55 kg), Maćkowiak (70 kg) i Szewczak (94 kg); wszyscy sięgnęli wtedy po srebrne krążki.

jk, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze