W pierwszej rundzie tego sezonu klub z Chojnic uzbierał 36 punktów i zimą rozsiadł się w fotelu lidera. Wicelider z Górnego Śląska zgromadził tylko jedno "oczko" mniej i zwycięstwo w najbliższym spotkaniu pozwoli podopiecznym Jerzego Brzęczka strącić z najwyższego stopnia podium chojniczan. Jest więc o co grać i o co walczyć, tym bardziej, że tuż za plecami "GieKSy" czai się Zagłębie Sosnowiec - "Chłopcy znad Brynicy" tracą do drugiego miejsca 2 punkty.

Rywale sobotniej rywalizacji byli aktywni na rynku transferowym w zimowej przerwie. Chojniczankę wzmocnili tacy piłkarze jak Paweł Golański, który przeniósł się z Górnika Zabrze oraz Maciej Gostomski - ostatnio występujący w Koronie Kielce. Z kolei GKS postawił między innymi na Tomasza Wisio z SKN St. Pölten, a także Armina Cerimagicia - Górnik Zabrze. Trener gości zapewnia, że jego piłkarze są dobrze przygotowani i głodni gry. Zwraca jednak uwagę, że często zawodnikom brakuje wykończenia w kluczowych akcjach i poprawa tego elementu jest sprawą priorytetową.

 

Początek transmisji meczu Chojniczanka Chojnice - GKS Katowice o 17:30 w Polsacie Sport.