Sporty walki

Zwycięski powrót Masternaka na gali w...

Mateusz Borek: W skali 1-10, jeśli chodzi o estetykę pojedynku, to było słabo…

 

Mateusz Masternak: Tak się stało nie z mojej winy. Starałem się boksować najlepiej jak potrafię, ale mam wrażenie, że jedynym celem mojego rywala było przetrwanie.

 

Były trzymania, ściągania. Bardzo trudno sobie ustawić takiego rywala.

 

Zdecydowanie. Jest bardzo niewygodnym zawodnikiem. Sporowidzi w ringu. Czasami próbował się odgryźć jakąś solidną kontrą, ale na szczęście ręce były wysoko i niczego mi nie zrobił.

 

Ten rok będzie lepszy dla ciebie niż poprzedni?

 

Tak! Myślę, że już niedługo wrócę na ring. Będę mógł pokazać efektowny boks. Trzymajcie za mnie kciuki!

 

Cała rozmowa do obejrzenia w załączonym materiale wideo.