Arsenal jedyne na co mógł liczyć przed meczem rewanżowym to cud. Odrobić przewagę czterech bramek miało być niezwykle ciężko, tak też ”Kanonierzy” mogli wyjść na spotkanie z Bayernem na dużym luzie. To było widoczne na początku meczu. Londyńczycy lekko się cofnęli, co jest zrozumiale, bo nie chcieli szybko stracić gola i liczyli na szybkie kontry.

 

Bawarczycy również nie forsowali tempa, a w pierwszej połowie wyraźnie nie mieli pomysłu na rozmontowanie defensywy gospodarzy.  W 20. minucie Theo Walcott, nieco szczęśliwie przedarł się przez obronę gości i huknął w kierunku bramki Manuela Neuera. Niemiec nie był w stanie zatrzymać tak mocno uderzonej futbolówki.

 

Po przerwie Arsenal miał kontynuować dobrą grę, ale było zupełnie na odwrót. Bayern widocznie zauważył, że ”Kanonierzy” złapali wiatr w żagle. Dziesięć minut po przerwie Lewandowski był faulowany przez Laurenta Kościelnego w polu karnym. Francuz zobaczył czerwoną kartkę, a sędzia wskazał na ”wapno”. Polak pewnie wykorzystał jedenastkę.

 

Potem doszło do destrukcji gospodarzy. Zaczął Arjen Robben, następnie gola strzelił Douglas Costa, a sprawę, dwoma trafieniami zakończył Arturo Vidal. Arsenal wglądał dramatycznie, wręcz żałośnie i zasłużenie przegrał. W Londynie zapewne już czekają, kiedy z klubu odejdzie Arsene Wenger, bo to już zapewne nieuniknione. Bayern wygrał w dwumeczu 10:2 i awansował do 1/4 finału Ligi Mistrzów.

 

Arsenal - Bayern Monachium 1:5 (1:0).

 

Bramki: Walcott 20 - Lewandowski 55-karny, Robben 68, Costa 78, Vidal 80, 85.

 

Arsenal: Ospina - Bellerin, Mustafi, Koscielny, Monreal - Xhaka, Ramsey (72' Coquelin), Walcott, Oxlade-Chamberlain, Sanchez (72'  Perez) - Giroud (72' Oezil).

 

Bayern: Neuer - Rafinha, Hummels, Martinez, Alaba - Alonso, Vidal, Robben (71' Costa), Alcantara (79' Sanches), Ribery (79'  Kimmich) - Lewandowski.

 

Czerwona kartka: Laurent Koscielny (Arsenal, 53).

 

Sędzia: Tasos Sidiropoulos (Grecja).

 

Pierwszy mecz - 1:5; awans - Bayern Monachium

Arsenal
Bayern
1:5
Zapis relacji

Dobry wieczór! Zapraszamy na relację z meczu Arsenal - Bayern!

Znamy już składy obu ekip. Oczywiście od początku na boisku zobaczymy Roberta Lewandowskiego.

Czy to będzie ostatni mecz Arsene'a Wengera na ławce Arsenalu w Lidze Mistrzów?

Włoskie media: Wenger po sezonie odejdzie z Arsenalu!

Po porażce 1:5 w Monachium nawet najwierniejsi fani Arsenalu nie wierzą już raczej w awans do 1/4 finału. Wiadomo jednak, że futbol uwielbia zaskakiwać, więc skreślać "Kanonierów" na pewno nie można.

Wenger musiał chwilę przed meczem zrobić jedną korektę w składzie. Danny Welbeck doznał urazu podczas rozgrzewki i jego miejsce zajmie Olivier Giroud.

Przed nami hymn Ligi Mistrzów!

Od razu długie podanie Xabiego Alonso do Roberta Lewandowskiego, ale niecelne.

Spokojny początek, żadna ze ston nie może szybko stracić bramki. Dlatego też ani Bayern, ani Arsenal nie forsują tempa. 

Powoli zarysowuje się przewaga "Bawarczyków", którzy nie schodzą z połowy gospodarzy. Robben w swoim stylu złamał do środka z prawej flanki, ale jego strzał zablokowany. Po chwili Alaba strzelił daleko obok bramki.

W odpowiedzi oko w oko z Neuerem wyszedł Theo Walcott, ale golkiper Bayernu świetnie wyszedł z bramki i wyjaśnił sytuację,

Londyńczycy powoli wracają do gry. Kilka dobrych, składnych akcji Arsenalu, ale na razie bez żadnego efektu

GOOOOOOL! Theo Walcott wyprowadza Arsenal na prowadzenie

Anglik troche szcześliwie przedarł sie przez obronę Bayernu i huknął jak z armaty! Neuer nie przykrył krótkiego słupka i mamy prowadzenie Arsenalu.

W odpowiedzi przed szansą stanął Robert Lewandowski. Dobra asekuracja Kościelnego i interwencja Ospiny ratuje gospodarzy.

Arsenal bardzo zmotywowany i bardzo gorźny z kontrataków. Bayern coraz częsciej gubi piłkę w łatwej sytuacji. Oczywiście nie jest to jeszcze ciężka sytuacja gości, ale "Kanonierzy" wyglądają bardzo dobrze.

Kopia sytuacji Walcotta w wykonaniu... Walcotta! Tym razem Anglik trafił w boczną siatkę.

Strzał Arturo Vidala z dystansu bardzo bardzo niecelny. Bayern nie ma pomysłu na rozmontowanie defensywy Arsenalu, a gospodarze tworzą szansę za szansą .

Bliski szczęścia "Lewy". Polak otrzymał podanie od Robbena, ale minimalnie przestrzelił.

Kolejna akcja Robbena i znowu zejście do środka i strzał po długim. Broni pewnie Ospina.

Ramsey faulowany przez Martineza, będzie bardzo dobra okazja dla Arsenalu z rzutu wolnego.

Koniec pierwszej połowy! Arsenal gra bardzo dobrze i zasłużenie prowadzi. bayern nie pokazał jeszcze wszytskiego. Czekamy na drugą połowę.

Piłkarze już na boisku. Zaczynamy drugą połowę.

Wysoki pressing Arsenlu od samego początku powoduje, że goście nie potrafią wyprowadzić futbolówki z własnej połowy. Teraz to piłkarze Ancelottiego muszą biegać za piłką.

Lewandowski pokazał moc, kapitalnie utrzymał sie przy piłce i uruchomił kontratak Bayernu. Nic jednak z niego nie wyszło.

Karny dla Bayernu! Lewy faulowany w polu karnym

Czerwona kartka dla Kościelnego. Dramat Arsenlu.

GOOOOOOL! Lewandowski wykorzystuje rzut karny!

Ta bramka prawodopodobnie przesądza o dwumeczu. Dodtakowo Arsenal będzie musiał sobie radzić w dziesięciu.

Bayern może sobie spokojnie rozgrywać piłkę. Zapewne zaraz Ancelotti zdecyduje się na jakieś zmiany, żeby dać odpocząć najważniejszym zawodnikom.

Przed kolejną szansą stanął Lewandowski, ale genialnie broni Ospina. Polak wyraźnie się rozkręcił i dąży do zdobycia następnych bramek.

Bawarczycy przycisnęli Arsenal, ale seria rzutów rożnych nie przyniosła im efektu w posatci bramki.

GOOOOOOL! Robben odebrał piłkę Sanchezowi i pokonał Ospinę. Bayern prowadzi

Zmiany w Arsenalu. Lucas Perez za Giroud, Mesut Ozil za Sancheza, Francis Coquelin za Ramseya

Lewy!!! Polak trafił w słupek w stuporcentowej sytuacji

I znouw Lewandowski. Teraz Polakowi uciekła piłka, bo miałby kolejną "setkę"

GOOOOOOL! Douglas Costa podwyższa. Bayern wyprowadził kontratak, trzech na jednego, Brazylijczyk zszedł na lewą nogę i przymierzył po długim słupku. 

GOOOOOOL! Destrukcja Arsenalu. Tym razem Arturo Vidal podciął piłkę nad Ospiną. W dwumeczu jest już 9:2

GOOOOOOL! To już nawet wygląda przykro. Bayern znęca się nad rywalami, a drugiego gola strzela Vidal. Totalna klapa gospodarzy

Bellerin spróbował zaskoczyć Neuera. Arsenal walczy jeszcze o choćby jedną bramkę, ale bezskutecznie.

Ostatni gwizdek sędziego. Kolejna demolka Bayernu! To chyba przekreśla przyszłość Wengera w ekipie Kanonierów. Bayern wygrywa z Arsenalem 5:1, w dwumeczu 10:2.