Obrońca Bournemouth zawieszony na pięć meczów

Piłka nożna
Obrońca Bournemouth zawieszony na pięć meczów
fot. PAP/EPA
Obrońca AFC Bournemouth, Tyrone Mings (z prawej), został zawieszony na pięć meczów za niesportowe zachowanie.

Piłkarz AFC Bournemouth Tyrone Mings, klubowy kolega Artura Boruca, został zawieszony na pięć meczów za niesportowe zachowanie. Obrońca, który w poniedziałek skończy 24 lata, nadepnął na twarz leżącego Szweda Zlatana Ibrahimovica w meczu 27. kolejki ekstraklasy.

Mings od początku tłumaczył się, że chciał przeskoczyć napastnika Manchesteru United oraz kolegę z drużyny, który upadł obok, ale nieumyślnie zahaczył o twarz Szweda butem. W rewanżu Ibrahimovic uderzył później rywala łokciem w twarz, wyskakując do główki. W swoim stylu stwierdził po spotkaniu, że "Mings wskoczył mi na łokieć".

 

Oba incydenty umknęły uwadze sędziego głównego, a o karach po analizie wideo zdecydowała angielska Federacja Piłkarska (FA). Szwed został we wtorek zawieszony na trzy mecze, co oznacza, że nie zagra m.in. z Chelsea Londyn w ćwierćfinale krajowego Pucharu.

 

Mings będzie pauzował dłużej, ku niezadowoleniu klubu z południowego wybrzeża Anglii.

 

- Kiedy dostaniemy odpowiednie dokumenty, przeanalizujemy powody decyzji komisji dyscyplinarnej. Uważamy, że nie da się udowodnić, iż zachowanie Mingsa było celowe. Znając tego piłkarza i jego charakter, jesteśmy pewni, że to było przypadkowe zdarzenie. Tyrone dwukrotnie przeprosił Ibrahimovica jeszcze w czasie meczu, a później w wywiadach wiele razy powtarzał, że nie chciał mu wyrządzić żadnej krzywdy - napisano w oświadczeniu.

 

Spotkanie Bournemouth z "Czerwonymi Diabłami" zakończyło się remisem 1:1, w dużej mierze dzięki Borucowi. Polski bramkarz obronił w 72. minucie rzut karny wykonywany przez Ibrahimovica.

ask, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze