Wywiad hejtera o Gołowkinie. Część 2

Sporty walki
Wywiad hejtera o Gołowkinie. Część 2
fot. K2 Promotions

- Od czasu, jak dwa lata temu napisałeś pierwszą cześć wywiadu hejtera, Giennadij wyprzedał Madison Square Garden w Nowym Jorku, The Forum w Los Angeles, O2 Arena w Londynie i stał się, z 23 kolejnymi nokautami, najbardziej dominujacym pięściarzem w zawodowym boksie, gwiazdą pokazywaną w ponad 100 krajach świata. Chyba nieźle, ale zaczynamy drugą rundę wywiadu hejtera - mówi Tom Leoffler, generalny menedżer K2 Promotions. Nie ma lekkich pytań...

Przemek Garczarczyk: Motto przewodnie GGG - "wszystkie pasy" - powinno zostać zamienione na "wszystkie pieniądze". Mógł walczyć w kategorii 168 funtów, ale nie chce prawdziwych rywali.

 

Tom Loeffler: Bo GGG zawsze chciał zjednoczyć wszystkie pasy. Od początku tak mówił. Duża walka w 168 albo 154 - możliwa, ale to musiałoby być naprawdę wielkie wyzwanie. Zresztą - za próbę wzięcia wszystkich pasów GGG powinien byc chwalony, a nie krytykowany! Nikt, w rywalizacji mężczyzn - w gronie pań wszystkie ma inna klientka K2, Cecilia Breakhus - nie może się tym pochwalić. Zjednoczenie tytułów oznacza, że Giennadij chce walczyć tylko z najlepszymi - z mistrzami.

 

Walka z Brookiem pokazała, że Loefflerowi chodzi tylko o pieniądze. Kiedy ogłosicie, że chcecie walczyć z Conorem McGregorem?!

 

Śmieszne. Wielokrotnie mówiłem o tym, jak doszło do walki z Brookiem. Miała być walka z Canelo, ale wolał oddać tytuł. Później unifikacja z BJ Saundersem... ale wybrał inną drogę. Wydawało się, że jest zrobiona walka z Eubankiem jr,  w ostatniej chwili zmienił zdanie. Mieliśmy zarezerwowaną halę O2 Arena w Londynie, terminy telewizyjne w HBO i Sky. Eddie Hearn zasugerował Kella Brooka, co było znakomitym pomysłem. Straciliśmy tyle miesięcy na rozmowy - od Canelo do Eubanka - że nie było wyjścia. Kell pokazał więcej charakteru niż inni z wagi średniej.

 

Nie zostawię bez odpowiedzi "pytania" o McGregora...

 

Mamy wiele respektu dla McGregora, dla wszystkiego, czego dokonał w UFC. Życzymy  mu wszystkiego najlepszego... jeśli chce walczyć z Floyd’em. Mayweather jr będzie tak samo wielkim faworytem w ringu, jak Conor byłby w oktagonie. Jeśli Conor zawalczy z Mayweatherem, wygra z nim... to może będzie sens rozmawiać na temat walki GGG kontra McGregor.

 

Dlaczego ciągle wraca temat walki z Mayweatherem jr? Potrzebujecie jego popularności?

 

Już nie wraca. Chceliśmy zrobić wyjątek dla Floyda, podwójnego mistrza świata w swojej kategorii wagowej. Nie wykazał zainteresowania i tematu nie kontynuujemy.

 

Loeffler powinien brać te 10 milionów dolarów od Canelo. Jeśli do walki nie dojdzie, to będzie wina Loefflera, a nie De La Hoyi.

 

GGG ma wielką walkę – z Jacobsem –  już w  sobotę. Canelo ma swoją wielka w maju. Jak wygrają, wrócimy do tematu. Kontrakt musi być uczciwy dla GGG, obaj pięściarze powinni dostać tyle, na ile zasługują. Nie zapominajmy, że Giennadij jest gotowy w każdej chwili wyjść na ring z Canelo od chwili, kiedy Canelo sam wezwał GGG do ringu...

 

Gdyby HBO i Loeffler naprawdę chcieli walki z Canelo, to już by się odbyła.

 

Poważnie? Gdyby to od nas zależało, to  walka odbyłaby sie zaraz po wygranej Canelo z Cotto... który też był wcześniej obowiązkowym rywalem GGG. Tak naprawdę zacząło się od Sergio Martineza. Kiedy był uznawany za najlepszego, chcieliśmy z nim walki, ale wybrał mniejszego Cotto.  Wszystko zaczyna się i kończy w momencie, kiedy zdamy sobie sprawę, że nikt nie chce walczyć z Gołowkinem. Wszyscy wiedzą, że to oznacza ból, a nie nudne dwanaście rund pykania się w ringu. To, co robi z rywalami GGG, to dominacja.

 

Gołowkin potrzebował Jacobsa bardziej niż Jacobs Gołowkina. K2 ma szczęście, że zrobili kontrakt z pięściarzem Ala Haymona.

 

Przede wszystkim: to WBA nakazała walkę z Jacobsem. To znakomita walka numeru 1 z numerem 2 wagi średniej. Obaj mają bardzo wiele do zyskania. GGG wygrywa i po raz kolejny dokumentuje, że nie ma sobie równych w wadze średniej. Jacobs wygrywa i jest na szczycie. Nie tylko naszej kategorii wagowej, ale na szczycie boksu.

 

Jakie są oczekiwania Loefflera, jeśli chodzi o liczbę sprzedanych PPV Gołowkin – Jacobs?  Znowu będzie tajemnica, tak  jak ostatnim razem?

 

Ostatnim razem nie było tajemnicy. Sprzedaliśmy 150,000 subskrypcji. Pierwsze PPV dla GGG przeciwko Lemieux, rywalowi, który nigdy nie walczył na PPV i tak naprawdę w Stanach nie był pokazywany, sprzedane całe Madison Square Garden i jeszcze zdobyty pas IBF. Bardzo udana impreza. Teraz Giennadij jest oczywiście bardziej znany, Jacobs jest popularny, na karcie są Chocolatito Gonzalez, Andy Lee, Carlos Cuadras, Ryan Martin – to bardzo dobry show - jako całość. Chcemy więcej i wszystko – reakcje mediów, kibiców –  wskazują na to, że tak będzie.

 

Nie mogę się doczekać, kiedy Danny pokona GGG. Nie powinien dać mu rewanżu bo podczas negocjacji  nie był dobrze traktowany.

 

Nieprawda. Zupełnie się nie zgadzam z tą opinią. Negocjacje były uczciwe wobec obu stron, kontrakt wynegocjowany z Alem Haymonem jest dobry dla obu pięściarzy. Cały czas pracujemy wspólnie, bo  wiele od tego zależy. Duże brawa dla Ala Haymona i Danny Jacobsa. Zarówno Danny, jak Giennadij zarobią największe honoraria w karierze. Dla wielu obserwatorów, Jacobs to najtrudniejszy z dotychczasowych rywali GGG. Silniejszy, wyższy, z mocnym ciosem, szybkością. Słyszę, że jeśli ktoś ma pokonać w wadze średniej Giennadija, to jest nim Danny Jacobs. Już 18 marca świat się przekona, kto jest lepszy.

Przemek Garczarczyk, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze