Biełogorie Biełgorod postara się zdobyć czwartą koronę w Lidze Mistrzów, natomiast gracze ZAKSY spróbują powtórzyć wyczyn z 2013 roku, kiedy awansowali do Final Four w Omsku.


Rosyjskie „Lwy” mają korzystny bilans z polskimi zespołami w europejskich rozgrywkach. Na ich drodze w stawały m. in. Stal Hochland Nysa, Polska Energia Sosnowiec, Skra Bełchatów i AZS Olsztyn. W Lidze Mistrzów w 2005 roku w fazie grupowej dwukrotnie byli górą zwyciężając 3:2 i 3:0 nad Polską Energią Sosnowiec, a w 2006 ze Skrą Bełchatów, także w fazie grupowej przegrali na wyjeździe 1:3 i zwyciężyli u siebie 3:1.


Trzykrotni zwycięzcy Ligi Mistrzów w tegorocznej edycji radzili sobie ze zmiennym szczęściem. Podopieczni trenera Szypulina rywalizowali z Sir Safety Perugia, Halkbankiem Ankara i Knack Roeselare. Z 11 punktami uplasowali się na drugim miejscu w grupie E, ponosząc trzy porażki.


Natomiast ZAKSA fazę grupową przeszła jak burza i z dorobkiem 15 punktów zajęła pierwsze miejsce w grupie A, przegrywając tylko raz – w ostatniej kolejce spotkań w Stambule. Mistrzowie Polski w fazie grupowej musieli mierzyć się z innym zespołem z Superligi - Dynamem Moskwa.


Rosjanie za kluczową postać w zespole mistrzów Polski uznali rozgrywającego, Benjamina Toniuttiego. - Francuski rozgrywający w Polsce czuje się jak ryba w wodzie, zaskakując przeciwników różnymi zagraniami – czytamy na stronie oficjalnej stronie klubu z Biełogordu.


– Biełogorie Biełgorod to bardzo dobry zespół. To jedna z lepszych ekip grających w lidze rosyjskiej, jednak jesteśmy świadomi celu i zagramy najlepiej jak możemy. To nie będzie łatwy mecz, ale również rywalom będzie ciężko – podkreślał Ferdinando de Giorgi, cytowany na oficjalnej stronie ZAKSY.


- Zabawa się skończyła, nadszedł czas na decydujące mecze. Nasz zespół dołoży wszelkich starań, aby walczyć z tak dobrym zespołem jak ZAKSA i przejść do następnej rundy play-off – stwierdził kapitan zespołu Biełogorie, Taras Chtiej cytowany przez cev.lu.

 

Jeśli kędzierzynianie pokonają w dwumeczu Biełogorie, to na ostatniej prostej przed Final Four czeka ją prawdopodobnie rywalizacja z kolejnym rosyjskim potentatem - Zenitem. We wtorek drużyna z Kazania w pierwszym spotkaniu rundy play-off pokonała belgijski Knack Roeselare 3:0.

 

- Zenit jest jeszcze mocniejszym rywalem od Biełgorodu. To potentat w Europie. Gdyby udało się wyeliminować taki zespół, to byłaby wielka sprawa. Nie możemy na pewno się poddać, ale jak spadać to z wysokiego konia - przyznał prezes ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, Sebastian Świderski.

 

Transmisja spotkania Biełogorie Biełgorod - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle od 17:00 w Polsacie Sport Extra.