- Bardzo się cieszę, że znowu jestem w samochodzie, szczególnie po takim dniu jak dzisiaj. To była w 99 procentach idealna jazda. Pokazaliśmy dobrą formę i zrobiliśmy na każdym okrążeniu to, co planowaliśmy - powiedział kierowca ekipy Mercedes GP.

 

Na porannym treningu Brytyjczyk wyprzedził kolegę z teamu Fina Valtteriego Bottasa o 0,583 s. Poniżej sekundy straty miał jeszcze tylko reprezentant gospodarzy Daniel Ricciardo (Red Bull) - 0,666 s.

 

W drugiej sesji Bottas był dopiero trzeci (0,556 s), natomiast drugi czas "wykręcił" czterokrotny mistrz świata Niemiec Sebastian Vettel (Ferrari) - 0,547 s straty.

 

- To był nierówny dzień, po południu było lepiej niż rano. Samochód jeszcze nie spisuje się tak, jakbyśmy sobie tego życzyli, ale to na pewno da się poprawić - ocenił Vettel.

 

Trzeci trening odbędzie się w sobotę, na ten dzień zaplanowano także kwalifikacje. Pierwszy w sezonie wyścig o GP rozegrany zostanie w niedzielę. Tytułu mistrzowskiego nie obroni Niemiec Nico Rosberg, który zakończył karierę.