Łukasz Piszczek rozgrywał w niedzielny wieczór dobre zawody, które ukoronował zdobyciem bramki w końcówce spotkania. Przy stanie 1:1 prawy obrońca naszej kadry włączył się do akcji polskiego zespołu i został wypatrzony na prawej stronie przez Zielińskiego. Piszczek wbiegł w pole karne i uprzedził bramkarza uderzając lobem nad wychodzącym Bozoviciem - piłka odbiła się od słupka i mimo rozpaczliwej interwencji obrońców zatrzepotała w siatce.

Jak się później okazało trafienie prawego obrońcy dało polskiej kadrze czwarte zwycięstwo w eliminacjach MŚ 2018. To trzeci gol Piszczka w reprezentacji Polski i pierwszy w kwalifikacjach do rosyjskiego mundialu.