Kiedy Blain kończył współpracę z PZPS, mówił, że chce zostać w Polsce i kontynuować tu pracę. Przyjął wtedy propozycję poprowadzenia PGE Skry Bełchatów.

 

- Kiedy otrzymujesz propozycję od jednego z najlepszych klubów siatkarskich nie tylko w Polsce, ale też w Europie, to z pewnością musisz ją rozważyć. Ponadto w sierpniu kończy mi się kontrakt z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej, a chciałbym kontynuować pracę w Polsce, bo czuję się tu świetnie. Dalsza współpraca z PGE Skrą to dla mnie też wyzwanie, ponieważ oczekiwania kibiców i władz są duże. Wierzę, że możemy grać na takim poziome jak w końcowym etapie ubiegłego sezonu, a tym samym dostarczyć sobie i naszym sympatykom wiele radości – powiedział wówczas dla oficjalnej strony klubowej.

 

Po ostatnim przegranym spotkaniu z Cucine Lube Civitanova i odpadnięciu z Ligi Mistrzów, celem drużyny jest faza play-off PlusLigi. Na tym teraz chce się skupić Francuz. Choć obecnie Skra zajmuje 3 miejsce w PlusLidze, ma szansę na złoto. Na chwilę obecną, to priorytet pierwszego trenera zespołu.

 

Pytany o dalszą przyszłość w Skrze przez portal Sport.pl, odpowiada, że nie ma miejsca na dwa kluby. Przygoda Blaina z Bełchatowem prawdopodobnie zakończy się więc po rozgrywkach fazy play-off. Choć ta informacja nie jest jeszcze ostatecznie potwierdzona, trenerowi będzie ciężko połączyć te dwa obowiązki.

 

– Nie podjęliśmy decyzji w sprawie trenera. Być może coś wyjaśni się w przyszłym tygodniu. Wydaje mi się jednak, że trenerowi byłoby trudno łączyć obowiązki w Japonii z prowadzeniem naszej drużyny. Niczego jednak nie przesądzam – powiedział Przeglądowi Sportowemu prezes PGE Skry, Konrad Piechocki.

 

Blain odniósł w Polsce już jeden sukces - będąc asystentem Stephane’a Antigi, wspólnie doprowadzili Polską reprezentację na szczyt, wygrywając mistrzostwa świata w 2014 roku. Teraz przyszedł czas na sukcesy w Azji. Z japońską federacją podpisał umowę obowiązującą do igrzysk olimpijskich. Będzie jedną z ośmiu osób w sztabie szkoleniowym prowadzonym przez Yuichiego Nakagaichi i stanie się częścią tego wydarzenia sportowego.