Do pożegnania z siatkówką Pawła Zagumnego z parkietem dojdzie w sobotę 8 kwietnia. Rywal Onico AZS Politechniki Warszawskiej nie jest jednak jeszcze znany, w hali COS Torwar rozegrany zostanie bowiem pojedynek fazy play-off PlusLigi. Bilety na to wydarzenie są już w sprzedaży.

 

Działacze Inżynierów przygotowują wiele atrakcji dla swojego kapitana oraz dla kibiców, którzy pojawią się na tym wyjątkowym spotkaniu. Klub planuje m.in. przygotowanie wyjątkowego plakatu, który składać się będzie z fotografii z Pawłem Zagumnym przesłanych przez kibiców.

 

– Zachęcamy wszystkich do udziału w naszej akcji. Czym więcej zdjęć otrzymamy, tym lepiej. Chcemy przygotować dla Pawła wspaniałą pamiątkę. Plakat trafi nie tylko do naszego mistrza, ale i do fanów, którzy przyjdą na jego ostatni mecz – powiedział Marcin Bańcerowski, wiceprezes Akademickiego Związku Sportowego Politechniki Warszawskiej SA.

 

 

Działacze Onico AZS PW szykują dla fanów kilka tysięcy okazjonalnych koszulek.

 

– Zakończenie kariery takiego mistrza jak Paweł Zagumny nie może obejść się bez specjalnej oprawy. Nie może także zabraknąć atrakcji dla kibiców. Postanowiliśmy więc, że do każdego biletu dołożymy pamiątkową koszulkę. Torwar wypełniony kibicami ubranymi w jednakowe, białe koszulki, dziękującymi mistrzowi, to będzie piękny widok – dodał Bańcerowski.

 

 

Zagumny to jedna z najsłynniejszych postaci polskiej siatkówki. Wybitny rozgrywający, w biało-czerwonych barwach rozegrał w latach 1996–2014 aż 427 spotkań, zdobywając m.in. mistrzostwo (2014) i wicemistrzostwo świata (2006), mistrzostwo Europy (2009) oraz złoto Ligi Światowej (2012). Karierę kończy w barwach AZS Politechniki Warszawskiej, a wcześniej reprezentował barwy m.in. Czarnych Radom (1995-97), Morza Szczecin (1997-2000), Padwy (2000-03), AZS Olsztyn (2003-09), Panathinaikosu Ateny (2009-10) i ZAKSY Kędzierzyn-Koźle (2010-15).

 

– Nie czuję się spełnionym siatkarzem, aczkolwiek na brak sukcesów narzekać nie mogę. Największy sukces, czyli mistrzostwo świata, przyszedł na koniec. Wcześniej było wicemistrzostwo świata, a już około dwudziestu lat temu mistrzostwo Europy i mistrzostwo juniorów – podsumował swą karierę Zagumny.

 

Mistrz świata przyznał, że w jego kolekcji trofeów najbardziej brakuje medalu olimpijskiego i mistrzostwa Polski.

 

– Będzie mi brakowało tych emocji, których w normalnym życiu nie da się osiągnąć. Tej adrenaliny, która towarzyszy zawodowcom na boisku – dodał słynny rozgrywający.