Klątwa Miami nadal ciąży! Federer wygrał finał marzeń

Tenis

Roger Federer pokonał Rafaela Nadala 6:3, 6:4 w finale turnieju ATP w Miami. Do zwycięstwa w dwóch setach Szwajcarowi wystarczyły zaledwie dwa przełamania serwisu rywala - po jednym w każdej z partii. Dla Hiszpana był to piąty przegrany finał w Miami i... nadal musi czekać na triumf na Florydzie.

Roger Federer w niedzielę po raz 37 zmierzył się w oficjalnym meczu z Rafą Nadalem. Bilans spotkań - 23 do 13 na korzyść Hiszpana, przemawiał właśnie za nim, choć to Federer wygrał obydwa tegoroczne bezpośrednie starcia. Najpierw zwyciężył w pięciosetowym finale w Melbourne, a potem pokonał odwiecznego rywala w czwartej rundzie Indian Wells. Tym razem delikatnym faworytem wydawał się być Rafa, który w półfinale łatwo poradził sobie z Fabio Fogninim i miał więcej czasu na odpoczynek niż Federer, który rozegrał dramatyczny mecz z Nickiem Kyrgiosem.

 

Nadal już w pierwszym gemie przypuścił szturm na serwis Federera, który jakimś cudem i oczywiście przy pomocy nieprzeciętnych umiejętności, utrzymał jednak swoje podanie. Szwajcarowi chwilę zajęło "wejście" w mecz, ale gdy już się rozkręcił to zaczął "kąsać" Hiszpana bardzo precyzyjnymi forehandami. To Federer miał w dalszej części seta wiecej szans na przełamanie, które przyszło jednak dopiero w ostatnim fragmencie pierwszej partii. Przy stanie 4:3 "Król Roger" walczył jak lew o odebranie serwisu Nadalowi, a gdy to już uczynił to potwierdził swoją dominację, wygrywając swoje podanie i całego seta.

Druga partia miała bliźniaczo podobny przebieg. Gemy ponownie były niezwykle wyrównane, a obaj zawodnicy raczyli publiczność efektownymi wymianami. Szwajcar starał się skracać akcje często wybierając się do siatki, ale Rafa także miał na to odpowiedź w postaci precyzyjnych zagrań z głębi kortu. Do stanu 4:4 obaj gracze wygrywali swoje podania... ale w tym momencie znowu przewagę uzyskał Federer. Przełamał przeciwnika na 5:4, a chwilę później przypieczętował triumf w Miami przy swoim serwisie!

Dla Nadala była to piąta porażka w finale w Miami... w piątym takim meczu. Hiszpan nie przełamał więc klątwy, która ciąży nad nim od wielu lat. Z kolei Federer wygrał na Florydzie po raz trzeci - poprzednio triumfował tam w 2005 i 2006 roku. Jest to także trzecia wiktoria "Króla Rogera" w tym sezonie - poprzednio wygrywał Australian Open oraz turniej w Indian Wells.

 

Roger Federer (Szwajcaria, 4) - Rafael Nadal (Hiszpania, 5) 6:3, 6:4

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze