H2K vs Splyce

 

Gra zaczyna się dobrze dla Splyce, ponieważ zdobywają pierwszą krew w 6. minucie na dolnej alei. W następnych minutach obie ekipy wymieniają kille między sobą, ale H2K ma nieznaczną przewagę w złocie. Jankos świetnie przemieszcza się po mapie i umożliwia swojej drużynie zdobycie prowadzenia. Splyce jednak odrabiają straty i mecz pozostaje wyrównany, jeśli chodzi o zabójstwa. W 20. minucie H2K wygrywa drużynową walkę na środku mapy i zaczynają dominować spotkanie. W 25. minucie zdobywają wzmocnienie Nashora i ostatecznie wygrywają już w 28. minucie.

 

Druga gra rozpoczyna się od wybrania Teemo na górną linię przez Splyce, ku uciesze widowni. Dynamiczny początek drugiej gry i pierwsza krew pojawia sie już w 3. minucie na korzyść H2K, ale Splyce bardzo szybko odpowiada dwoma zabójstwami.  Gra jest niesamowicie krwawa i wygląda na to, że wszyscy skupili się na walkach, a nie na zdobywaniu celów na mapie. Gracze H2K, tak jak w poprzedniej grze, zaczynają powoli ogrywać swojego przeciwnika i zdobywają ogromną przewagę. W 26. minucie pozbywają się Barona i wygrywają już cztery minuty później.

 

Fnatic vs Misfits

 

Dość szybko możemy zaobserwować pierwsze starcia, bo już w 4. minucie Broxah ginie w swojej dżungli, ale zostaje pomszczony chwilę później. W 25. minucie ekipa Misfits niszczy inhibitor na środkowej alei i zaczyna wysuwać się na prowadzenie, ale piękne potrójne zabójstwo Rekklesa na dolnej alei chwilę później daje nadzieje na odwrócenie losów gry. Niestety dla Fnatic, po świetnej walce drużynowej Misfits zdobywają Barona i niszczą dolny inhibitor. W 37. minucie Misfits najeżdżają bazę przeciwnika i wygrywają pierwsze starcie.

 

W drugiej grze znowu jesteśmy świadkami agresywnej postawy graczy i pierwsza krew wpada na konto Fnatic w 3. minucie. Tym razem Rekkles i spółka są w stanie od samego początku napsuć krwi przeciwnikowi. Błyskawicznie zdobywają przewagę i wygrywają każdą potyczkę na mapie. W 22. minucie zdobywają Nashora i kończą spotkanie już cztery minuty później, doprowadzając do remisu 1-1.

 

W ostatniej grze gracze nie zwalniają tempa. Bardzo szybko dochodzi do wymiany zabójstw, bo już w 5. minucie. Gracze Fnatic nie dają ani chwili wytchnienia przeciwnikowi. Pomimo paru prób podejmowanych przez Misfits widać, że nie są w stanie powstrzymać agresji zespołu Rekklesa. W 24. minucie fantastyczny teamfight w wykonaniu Fnatic na górnej alei daje im możliwość zrobienia Barona. Po zdobyciu Barona losy spotkania są już przesądzone i Fnatic wygrywa grę numer trzy w 30. minucie. Zwycięstwo gwarantuje im miejsce w play-offach, dziewiąty raz  w historii EU LCS!