Po tym jak w po sezonie 2014/2015 Szałachowski odszedł z Górnika Łęczna już nie wrócił do futbolu. Kończąc karierę miał jedynie 31 lat. Od tego czasu trudno było znaleźć jakiekolwiek informacje o zawodniku. Z pomocą przyszedł portal Facebook, na którym ma swój profil. Ten jest przepełniony religijnymi motywami. Szałachowski publikuje zdjęcia świętych oraz wiele cytatów. Możemy przeczytać na jego profilu również prywatne zwierzenia.

 

 

"Szczęść Boże, jestem szczęśliwym mężem i ojcem.

Należę do Zakonu "Rodziny Serca Miłości Ukrzyżowanej" w Lublinie przy parafii "Niepokalanego Serca Maryi i Św.Franciszka z Asyżu" na Poczekajce.
Pomagam egzorcyście, kapucynowi O. Radomirowi Kryńskiemu.
Prowadzę "Ognisko Serca Jezusa", ktòre jest dziełem Nowej Ewangelizacji.
Pragnę głosić swoim życiem Miłość i Miłosierdzie Jezusa.

Dziękuję Bogu za nowe życie w Nim" – napisał.

 

 

Szałachowski to wychowanek Motoru Lublin. Największe sukcesy w karierze osiągnął w Legii Warszawa. W Ekstraklasie rozegrał 170 meczów i zdobył 31 bramek.