PlusLiga: MKS górą w starciu z Espadonem

Siatkówka
PlusLiga: MKS górą w starciu z Espadonem
fot. Cyfrasport

W meczu o 11. miejsce PlusLigi MKS Będzin pokonał Espadon Szczecin 3:0. W pierwszym meczu będzinianie ograli beniaminka na wyjeździe 3:1 i to oni wyszli zwycięsko z tej rywalizacji.

Jeszcze kilka miesięcy temu drużyna ze stolicy Pomorza Zachodniego borykała się z wieloma problemami kadrowymi i zajmowała ostatnią lokatę w tabeli. Zmiana na stanowisku pierwszego szkoleniowca przyniosła pożądany efekt, zespół w końcu złapał wiatr w żagle i zanotował imponującą serię punktową w końcówce. Gra szczecinian była tak dobra, że udało się nie tylko oddalić zagrożenie spadkiem z ekstraklasy, ale też zapewnić sobie prawo do gry o jedenaste miejsce na koniec rozgrywek.

Tego ostatecznie dokonać się nie udało, ponieważ MKS Będzin najpierw triumfował w Policach (3:1), a dziś potwierdził to także w spotkaniu u siebie (3:0). Początek meczu należał jednak do Espadonu. Szczecinianie świetnie prezentowali się w bloku (punktowali Kluth, Wika oraz Zajder) i szybko objęli prowadzenie 15:10. Niestety, dobre ataki MKS-u oraz as serwisowy wprowadzonego chwilę wcześniej Zlatana Jordanowa sprawiły, że już po kilku minutach na tablicy świetlnej pojawił się remis (17:17). Końcówka seta była bardzo emocjonująca, ale zadecydowała świetna dyspozycja Marcina Walińskiego i Będzin wygrał 25:23.

W drugiej partii sytuacja się odwróciła, podopiecznym Stelio DeRocco udało się odskoczyć (12:9) i to Espadon gonił wynik (14:14). Gospodarze grali solidnie blokiem, ale szczecinianie odpowiadali udanymi atakami Klutha. W końcówce zanosiło się na to, że siatkarzom z Pomorza Zachodniego uda się doprowadzić do remisu w setach, ale cztery piłki przegrane od stanu 24:22 sprawiły, że MKS rozstrzygnął tę część spotkania na swoją korzyść i zagwarantował sobie tym samym jedenaste miejsce na koniec sezonu.

 

W trzeciej odsłonie meczu na parkiecie pojawili się zupełnie nowi gracze, ponieważ obaj trenerzy posłali w bój rezerwowych zawodników. Podobnie, jak w przypadku dwóch poprzednich setów, tak i tu górą byli miejscowi. MKS prowadził w zasadzie przez cały czas (7:4, 14:9, 18:11) i spokojnie przypieczętował zwycięstwo w meczu.

 

Rewanżowy mecz o 11. miejsce:

 

MKS Będzin - Espadon Szczecin 3:0 (25:23, 26:24, 25:15).

 

MKS: Rafael Araujo, Jakub Peszko, Artur Ratajczak, Krzysztof Rejno, Jonah Seif, Marcin Waliński - Michał Potera (libero) oraz Mateusz Kowalski, Łukasz Kozub, Nathan Roberts, Kyle Russell, Paweł Stysiał, Dawid Woch

Espadon: Bartłomiej Kluth, Michał Kozłowski, Łukasz Perłowski, Michał Ruciak, Marcin Wika, Maciej Zajder - Dawid Murek (libero) oraz Bartosz Cedzyński, Dominik Depowski, Janusz Gałązka, Adrian Mihułka, Danaił Miluszew, Maciej Wołosz.

 

Pierwszy mecz wygrał MKS 3:1 i zajął 11. miejsce, a Espadon 12.

RM, Espadon Szczecin - Biuro Prasowe

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze